Wszystko zaczęło się od opium

Tekst wyjaśniający biochemiczne podłoże działania i uzależnienia od środków psychoaktywnych

Tagi

Źródło

"Biologia w Szkole" nr 253.

Odsłony

17448
Tekst został umieszczony bez zgody i wiedzy autorki

Dr hab.. JOLANTA SOTOWSKA-BROCHOCKA jest profesorem Uniwersytetu Warszawskiego i kierownikiem Zakładu Fizjologii Zwierząt Kręgowych. Zajmuje się neuroendokrynologią.

Wszystko zaczęło się od opium


Wszystko zaczęło się od opium, soku makowego (mak - Papaver somniferum; opos to po grecku sok). Są dowody archeologiczne, że pod koniec 3 tysiąclecia przed Chrystusem Sumerowie uprawiali mak, a jego soku używali jako środka wyzwalającego euforię podczas uroczystości rytualnych i religijnych. Według papirusów egipskich pochodzących sprzed 1500 lat p.n.e. "sok i ziarna maku wraz z wydalinami much znalezionymi na ścianie" stanowiły dobry środek na uspokojenie płaczących dzieci. W Odysei Homer (ok. 900 lat p.n.e.) wspomina, jak to najpiękniejsza kobieta starożytności, Helena, córka Zeusa i Ledy (ta, przez którą doszło do awantury trojańskiej) aplikowała opium sfrustrowanemu Telemachowi, który bezskutecznie poszukiwał swego ojca Odyseusza, dla "uciszenia bólu wszelakiego, wszelkiej złości i zapomnienia smutków".
Do Europy opium przywędrowało z Azji Mniejszej w X-XII w., a wraz z nim przyszło uzależnienie. Od XVI w. w licznych rękopisach można tu znaleźć jego dramatyczne opisy medyczne.
Opium wpływa więc, po pierwsze, na doznania psychiczne, emocje i zachowania ludzi, a po drugie, jego działanie może być dwojakie: pobudzające, ekscytujące, euforyczne, a także łagodzące ból, uciszające negatywne emocje (złość, gniew, smutek), relaksujące psychicznie, bo przynoszące zapomnienie i sen. Przeciwstawne efekty działania, tak opiatów, jak i innych substancji psychoaktywnych zależą od dawki, wielokrotności podawania, czasu jaki upłynął od podania oraz od osobniczej (także gatunkowej) wrażliwości.
Z działaniem substancji psychoaktywnych [ramka I] wiążą się 3 istotne pojęcia fizjologiczne: tolerancja, tzw.. zespół abstynencyjny i uzależnienie.

SUBSTANCJE PSYCHOAKTYWNE
Obecnie znanych jest wiele substancji psychoaktywnych, które wywołują uzależnienie i po odstawieniu których rozwija się zespół objawów abstynencji.
Należą do nich:

1) pochodne opium-opiaty, zwane narkotykami,
2) substancje o działaniu psychostymulującym - amfetamina i kokaina,
3) leki nasenne, uspokajające i przeciwlękowe, tzw.. benzodiazepiny (relanium, diazepam, nitrozepam),
4) środki halucynogenne (np.. LSD),
5) substancje pochodzące z konopi indyjskich (haszysz, marihuana),
6) wziewne substancje neurotoksyczne,
7) pospolite używki (alkohol, nikotyna, kofeina).
DZIAŁANIE OPIATW, PSYCHOSTYMULANTÓW I NEUROTOKSYN
SubstancjeDziałanieObjawy abstynencji (głodu) i dalsze konsekwencje używania
1. Substancje wyizolowane z soku makowego: morfina i jej pochodne: etorfina wchodzą w skład "kompotu" syntetyczny metadon Są to środki odurzające, działają euforyzująco i przeciwbólowo; jako leki pozostają pod kontrolą, heroina działająca silniej niż morfina jest środkiem nielegalnym - jest lekiem substytucyjnym używanym dla wyprowadzenia z uzależnienia. Objawy głodu przypominają grypę: bóle mięśniowo-stawowe, zaburzenia funkcji przewodu pokarmowego, biegunki, poty, odwodnienie; zaburzenia czynności układu autonomicznego, niepokój ruchowy, lęk, bezsenność.Rozwija się tolerancja i silne uzależnienie, obserwuje się zatrucia, majaczenia i intoksykacyjne, zaburzenia funkcji fizjologicznych: krążenia, układu pokarmowego, seksualnych, snu, nastroju, zaburzenia psychotyczne.
2. Substancje o działaniu psychostymulującym: amfetamina i jej pochodne, np. Ecstasy oraz: kokaina, jej pochodne i przetwory np. pasta Koka, crack Efekty zażywania obu substancji są podobne: objawy ogólnego pobudzenia układu współuczulnego tzn. wzrost ciśnienia krwi, rozszerzenie źrenic, suchość w ustach, drżenie, jadłowstręt, drażliwość i agresja. Objawy głodu: zmęczenie, niepokój wewnętrzny, lęk, zaburzenia snu; zaburzenia mięśniowe, przewodu pokarmowego, seksualne. Rozwija się uzależnienie, nasila się agresja, występują zachowania stereotypowe, napadowe stany wzmożonego lęku, omamy czuciowe i urojenia prześladowcze, zaburzenia psychotyczne, snu i seksualne.
3. Substancje neurotoksyczne (rozpuszczalniki organiczne i kleje) używane wziewnie (toulen, benzyna, butapren, freony) Substancje o wielkiej neurotoksyczności - najwięcej zatruć śmiertelnych; wąchanie ich powoduje uczucie euforii, pobudzenia, uczucie ciepła i zadowolenia. Rozwija się uzależnienie, występują ostre zatrucia, majaczenia intoksykacyjne, otępienia, zaburzenia: psychotyczne, nastroju, lękowe.

Tolerancja jest to nabyta oporność na działanie danej substancji psychoaktywnej; powtarzające się jej zażywanie prowadzi do coraz słabszego działania. Gdy pożądane działanie, w miarę wielokrotnego pobierania, jest słabsze, następuje zwiększanie dawek, co powoduje dalsze osłabianie efektów itd. Powstaje błędne koło. Podłożem fizjologicznym tolerancji jest powstawanie zmian adaptacyjnych m.in. w funkcjonowaniu neuronów w ośrodkowym układzie nerwowym(OUN) po zaburzeniu ich funkcji przez pobierany środek. Zmiany te polegają na hamowaniu lub wzmacnianiu uwalniania neurotransmiterów na synapsach [ramka II ], modyfikacji liczby i właściwości wiążących je receptorów błonowych, ilości i aktywności enzymów występujących w błonach oraz drugorzędowych przekaźników informacji w komórkach nerwowych (np. cyklazy adenylanowej cAMP).
Utrwalenie się tych zmian czynnościowych staje się przyczyną powstania zespołu odstawienia (abstynencji), czyli tzw. "głodu" po zaprzestaniu zażywania środków psychoaktywnych. Abstynencji heroinowej np. towarzyszą bardzo nieprzyjemne doznania, zarówno fizyczne, jak i psychiczne. Objawiają się one bólami mięśniowo-stawowymi, jakie zwykle występują podczas grypy, wzmożoną wrażliwością na ból, przyspieszeniem akcji serca i nadciśnieniem, wzrostem perystaltyki przewodu pokarmowego, biegunkami, torsjami, potami prowadzącymi do odwodnienia organizmu oraz niepokojem, lękiem, rozdrażnieniem i bezsennością.
Te nieprzyjemne, awersyjne doznania wraz z nigdy nie zaspokojonym w pełni oczekiwaniem na miłe uczucie lekkości i psychicznego relaksu po zażyciu takiego środka, leżą u podłoża uzależnienia. Określa się je jako przymus fizyczny i psychiczny zażywania substancji psychoaktywnych. Człowieka uzależnionego, obok powstałych neuroadaptacji i jako ich skutek, cechuje szereg zmian w zachowaniu: użycie środka psychoaktywnego, jego szukanie i zdobywanie staje się głównym motywem działania. Powstają odruchy warunkowe towarzyszące pewnym sytuacjom życiowym -sięga się wtedy po narkotyk, prowadzi to do stereotypii zachowań, automatyzmu czynności. Działania stają się niekontrolowane i niezależne od woli, a ucieczka od rzeczywistości pokusą nie do pokonania. Wrodzone potrzeby i zainteresowania przestają być ważne. Następuje całkowita zmiana trybu życia uniemożliwiająca uczenie się czy też normalną pracę. Rozwijają się zachowania aspołeczne prowadzące często do przestępstw i samozniszczenia.
Dlaczego tak się dzieje? Jak działają uzależniające substancje psychoaktywne7 Jakie mechanizmy fizjologiczne leżą u podstaw wywoływanych przez nie tak głębokich zmian w doznaniach i zachowaniu Iudzi?
Z uwagi na niezwykłą złożoność tych zagadnień, podejmując próbę odpowiedzi na te pytania, należy powiedzieć parę słów o: (1) endogennych peptydach opioidowych i ich znaczeniu regulacyjnym w organizmie zwierząt i ludzi, (2) o emocjonalnej ocenie w OUN informacji płynącej doń ze środowiska i o układzie nagrody, a także o tym (3), jakie są miejsca działania substancji psychoaktywnych w OUN i jak obecnie wyobrażamy sobie mechanizm ich działania.

1. Endogenne opioidy

Należąca do opiatów morfina, jak i jej działanie przeciwbólowe i uzależniające, znane są już od dawna. Od dawna też zastanawiano się, na jakiej zasadzie ta egzogenna substancja może wywierać działania u zwierząt i ludzi. Postulowano istnienie receptorów morfinowych - miejsc wiążących ją w komórkach nerwowych, poprzez które wpływa ona na ich czynność, a zatem na funkcje OUN. Logiczną kontynuacją tego sposobu myślenia było założenie, że w naturalnych warunkach w organizmie muszą istnieć endogenne związki chemiczne działające poprzez te same receptory. I rzeczywiście, w połowie lat siedemdziesiątych odkryto endogenne opioidy {nazwane tak dla odróżnienia od pochodzących z opium lub syntetycznych opiatów) mające charakter krótszych lub dłuższych peptydów. Wkrótce poznano trzy "rodziny" tych związków pochodzące z różnych białek prekursorowych [ramka III]: proopiomelanokortyny (POMC), proenkefaliny (PENK) i prodynorfiny (PDYN). Białka te są wytwarzane przez neurony w różnych okolicach mózgu i w rdzeniu kręgowym, powstają również w przysadce mózgowej oraz na obwodzie, np. w komórkach układu odpornościowego. Powstają z nich (w wyniku cięcia posttranslacyjnego) różne peptydy, spośród których największe znaczenie mają: endorfina (od endogenna morfina), enkefaliny {Met-ENK i Leu-ENK) oraz dynorfina A (DYN A).
Neurotransmisja opioidoergiczna jest w mózgu bardzo szeroko rozprzestrzeniona. Głównym efektem działania endogennych opioidów na poziomie neuronów jest obniżanie, czy to spontanicznego, czy też wywołanego transsynaptycznie bądź chemicznie, iskrzenia neuronów, a więc hamowanie ich aktywności elektrycznej.
Okazało się również, że różne opioidy endogenne działają poprzez różne typy receptorów błonowych. Dla receptora mi (morfinowego) naturalnym ligandem jest endorfina, enkefaliny działają poprzez receptor delta (8), a dynorfiny poprzez receptor kappa (x). Rozmieszczenie tych trzech typów receptorów jest bardzo rozprzestrzenione, zarówno w ośrodkowym, jak i w obwodowym układzie nerwowym. ale odmienne. Wskazuje to na zróżnicowanie ich funkcji. Spektrum działania regulacyjnego endogennych opioidów jest również bardzo szerokie. Wpływają na układ sercowo-naczyniowy, termoregulację, oddychanie, układ neuroendokrynalny i odpornościowy oraz na różne aktywności behawioralne u zwierząt i ludzi: behawior pokarmowy i seksualny, loko 70 mocję, agresję, uczenie się i pamięć. Najwyraźniejsze jednak i najlepiej zbadane jest ich działanie przeciwbólowe.

PRZEKAZYWANIE INFORMACJI NA SYNAPSIE

1. Każdy impuls nerwowy docierający do zakończenia aksonu powoduje (za pośrednictwem jonów Ca2+ uwolnienie neurotransmitera z pęcherzyków synoptycznych.
2. Neuroprzekaźnik dyfunduje przez szczelinę synoptyczną i w błonie postsynoptycznej wiąże się ze swoistym receptorem.
3. Związanie się neurotransmitera z receptorem w błonie postsynoptycznej zmienia jej przepuszczalność dla jonów otwierając kanały jonowe:
(a) W przypadku synapsy pobudzającej:
Na przykład, gdy acetylocholina (Ach) działa poprzez receptor nikotynowy (N), otwierają się kanały sodowe, a w komórce postsynoptycznej powstaje lokalny postsynoptyczny potencjał pobudzający (EPSP)); gdy docierająca do synapsy impulsacja jest częstotliwa i w szczelinie synoptycznej wzrośnie stężenie Ach, potencjał ten ma szansę przekroczyć próg pobudliwości neuronu postsynoptycznego. Powstanie w nim wtedy potencjał czynnościowy, a jego akson przeniesie dalej serię impulsów nerwowych

(b) W przypadku synapsy hamującej (hamowanie postsynoptyczne):
Na przykład, gdy neurotransmiterem jest kwas gamma-aminomasłowy (GARA), jego związanie się z receptorem (np. GABAs} w błonie postsynoptycznej otwiera kanały jonowe CI-. Prowadzi to najpierw do powstania lokalnego hamującego potencjału postsynoptycznego (IPSP}, a następnie (przy wzroście stężenia mediatora w szczelinie synoptycznej) może doprowadzić do hyperpolaryzacji komórki postsynoptycznej i podniesienia się na pewien czas progu jej pobudliwości. Czynność elektryczna takiej komórki jest zahamowana.

Działając różnymi czynnikami farmakologicznymi można:
1) zablokować rozkład nadmiaru mediatora w szczelinie synoptycznej (np. cholinesterazę - enzym rozkładający Ach); spowoduje to wzrost jego stężenia w szczelinie i intensyfikację działania neuroprzekaźnika na błonę postsynoptyczną;
2) zablokować błonowe receptory postsynoptyczne dla neurotransmitera - prowadzi to do braku reakcji komórki postsynoptycznej (takie jest działanie substancji antagonistycznych względem danego układu neurotransmisyjnego);
3) zablokować zwrotny wychwyt presynaptyczny mediatora - doprowadzi to również do wzrostu jego stężenia w szczelinie i intensyfikacji jego oddziaływania na błonę postsynoptyczną: wychwyt zwrotny obserwuje się w przypadku transmisji katecholaminergicznej (tj. gdy neurotransmiterem jest noradrenalina lub dopomina).

2. Mózgowy układ nagrody

Informacja ze środowiska płynąca do organizmu szeroką rzeką poprzez narządy zmysłowe i czuciowe podlega w ośrodkowym układzie nerwowym integracji, opracowaniu i wszechstronnej analizie, zanim zareaguje on odpowiednim do sytuacji zachowaniem. Podlega także analizie emocjonalnej, czyli ocenie pod kątem: przyjemne - nieprzyjemne. Za tę komponentę emocjonalną i motywacyjną w zachowaniu się zwierząt i ludzi odpowiedzialne są struktury układu limbicznego (rąbkowego), starej ewolucyjnie części mózgu, nazywanej dawniej "węchomózgowiem"'. Struktury te zostały u ssaków zepchnięte na obrzeża kresomózgowia przez rozwijającą się nową korę (stąd - układ rąbkowy). Należą do nich np. hipokamp, ciała migdałowate, przegroda, kora śródwęchowa. Nadanie emocjonalnego zabarwienia odczuciom motywuje zachowanie się zwierząt i ludzi, ukierunkowuje je na osiągnięcie przyjemnego doznania, a uniknięcie awersyjnego. Przyjemnie jest jeść, zwłaszcza jak się jest głodnym. Przyjemnych doznań dostarcza seks, zaspokojenie pragnienia, a czasami . agresja. Istotne dla przeżycia osobnika i gatunku potrzeby, właśnie jedzenie, picie, seks, uzyskują w OUN pozytywne emocjonalnie wzmocnienie, ich zaspokojenie stanowi coś w rodzaju nagrody.
W latach pięćdziesiątych odkryto, że elektryczne drażnienie (za pomocą odpowiedniej elektrody) pewnych miejsc w mózgu sprawiało ludziom ogromną przyjemność - dobre samopoczucie, zadowolenie, uniesienie, doznanie lekkości, siły, szczęścia. Badania na zwierzętach przyniosły potwierdzenie tej obserwacji. Wykazano, że również w mózgu zwierząt są takie miejsca, których drażnienie sprawia im przyjemność i chętnie się mu poddają, wbiegając bez sprzeciwu do klatki, w której poprzednio prowadzono doświadczenie. Stwierdzono też istnienie obszarów, przed drażnieniem których bronią się j drapiąc i gryząc.
Okazało się, że gdy szczurom wprowadzi się elektrody w różne okolice mózgu i nauczy je włączać prąd przez naciśnięcie dźwigni, przy pewnych lokalizacjach elektrod naciskają dźwignię "bez opamiętania"". Nie jedzą, nie piją, tylko włączają prąd w maksymalnym tempie, na jakie pozwala urządzenie, drażniąc to miejsce aż do całkowitego wyczerpania. Efekt nagradzający samodrażnienia nie obniża się w czasie jego trwania, nie występuje nasycenie, ani nie zmienia go deprywacja. Samodrażnienie zatem musi być dla zwierzęcia atrakcyjne, stanowi dla niego nagrodę.
Obecnie znaleziono już wiele takich miejsc w mózgu, których drażnienie ma dla zwierząt działanie nagradzające, dostarcza im pozytywnego wzmocnienia. Znajdują się w kresomózgowiu (opuszka węchowa, hipokamp, ciało migdałowate, prążkowie, niektóre obszary kory mózgowej), w międzymózgowiu (wzgórze, podwzgórze), w śródmózgowiu (obszar brzusznej nakrywki), a także w niektórych strukturach rdzenia przedłużonego, a nawet w móżdżku. Biorąc pod uwagę funkcję tych obszarów nazwano je mózgowym układem nagrody.
W życiu zwierząt i ludzi układ nagrody podlega aktywacji pod wpływem informacji zmysłowej docierającej do OUN (węchu, smaku, wzroku, czy słuchu). Jego działanie ma charakter adaptacyjny, może np. uchronić przed zjedzeniem nieodpowiedniego pokarmu, przed zalotami wobec niepłodnej w danym okresie samicy itp. Normalnie też nie jest on, oczywiście, pobudzany elektrycznie, ale w wyniku działania odpowiednich neuroprzekaźników na synapsach.

3. Mechanizm działania substancji psychoaktywnych

Uderzające są pewne podobieństwa między reakcją samodrażnienia u zwierząt, a działaniem substancji psychoaktywnych. W obu przypadkach mamy do czynienia z silnym emocjonalnym wzmocnieniem pozytywnym, z behawiorem poszukiwawczym oraz z uzależnieniem prowadzącym do samozagłady. Tak szczury, jak i ludzie poszukują bowiem środków psychoaktywnych nie bacząc na ich szkodliwe działanie. Powstało więc przypuszczenie, że miejscem działania tych środków jest układ nagrody. Podjęta doświadczenia mające na celu zweryfikowanie tej hipotezy. Najpierw należało określić, jak działają na układ nagrody różne substancje psychoaktywne. Aby znaleźć rozwiązanie tego zagadnienia, wykonano wiele testów behawioralnych, m.in. takie, w których wprowadzano szczurom dożylne katetery {cienkie rurki), przez które, naciskając dźwignię, mogły sobie same podawać niewielkie porcje roztworów różnych substancji psychoaktywnych bezpośrednio do układu krążenia. Ocena zachowania zwierząt, np. częstotliwość naciskania dźwigni i samopodawania sobie danego środka, pozwala wnioskować o nagradzającej sile jego działania. Wyniki tego typu eksperymentów oraz innych (np. domózgowego samopodawania tych substancji, procedury warunkowania dyskryminacyjnego, warunkowania wyboru miejsca itp.) doprowadziły do wniosku, że zarówno stymulacja elektryczna, jak i substancje psychoaktywne o działaniu uzależniającym aktywują te same miejsca w mózgu. Stwierdzono również, że można uszeregować substancje psychoaktywne dla szczurów według siły ich działania nagradzającego i uzależniającego. Ta lista jest bardzo podobna do ludzkiej: amfetamina i kokaina znajdują się na pierwszych miejscach, po nich idą opiaty - heroina, morfina, a następnie leki uspokajające - barbiturany i benzodiazepiny. Okazało się, że zarówno opiaty, jak i amfetamina i kokaina są środkami o najsilniejszym, jakie znamy, działaniu nagradzającym. To ich działanie jest o wiele silniejsze, niż bodźce naturalne, takie jak pokarm, czy seks. Wydaje się zatem, że uzależnienia powstające w wyniku neuroadaptacji do środków psychoaktywnych są oznaką zaburzenia funkcjonowania układu nagrody.
Teraz zrodziły się następne pytania - jakie jest podłoże anatomiczne układu nagrody, tzn. jakie sieci neuronów i o jakiej neurotransmisji uczestniczą w tym pozytywnym wzmocnieniu emocjonalnym? Jakie są punkty uchwytu substancji psychoaktywnych oraz czy istnieje jakiś wspólny mianownik ich działania?
Okazało się, że jest wspólny mianownik. Udowodniono kluczowe znaczenie neurotransmisyjnego układu dopaminergicznego (DA-ergicznego) w funkcjonowaniu układu nagrody (ryc. 1). Zlokalizowano również miejsca działania różnych środków nagradzających i uzależniających. Wszystkie one związane są z owym dopaminergicznym szlakiem łączącym śródmózgowiowy obszar brzusznej nakrywki z jądrem półleżącym w przegrodzie oraz karą czołową. Szlak ten nazwano mezolimbicznym, ponieważ łączy on śródmózgowie (mesencephalon) z układem limbicznym.
Obecnie wiele przesłanek wskazuje na to, że substancje uzależniające działają na receptory endogennych neurotransmiterów w OUN bądź jako ich agoniści, tzn. naśladując działanie endogennych mediatorów, bądź hamując ich wychwyt zwrotny ze szczelin synoptycznych, albo też tłumiąc działanie neurotransmisyjnych układów hamujących dopaminergiczny układ nagrody. I tak przypuszcza się, że opiaty aktywują układ nagrody działając poprzez receptory opioidowe mi i delta. Hamują one interneurony GABA-ergiczne w śródmózgowiu. Ponieważ jednak kwas gamma-aminomasłowy (GABA) jest mediatorem hamującym w OUN i hamuje neurony dopaminergiczne, opiaty powodują ich "odhamowanie". Z kolei nikotyna (agonista acetylocholiny, od którego pochodzi nazwa jednego z typów jej receptorów) wpływa na powstanie nawyku poprzez pobudzanie neuronów dopaminowych właśnie poprzez receptory nikotynowe. Uważa się, że substancje psychostymulujące, takie jak amfetamina i kokaina blokują wychwyt zwrotny dopaminy ze szczelin synoptycznych powodując, że jej stężenie w nich rośnie i może ona oddziaływać bez przeszkód na swe postsynoptyczne receptory w jądrze półleżącym.
Tak więc wydaje się, że już wiemy przynajmniej to, że wszystkie czynniki pobudzające wydzielanie synoptyczne dopaminy lub zwiększające jej poziom w płynie pozakomórkowym w docelowych miejscach działania tego transmitera (w jądrze półleżącym, czy w korze czołowej) są silnie związane z aktywacją układu nagrody, tzn. wywierają działanie nagradzające. Normalnie wydzielanie dopaminy jest precyzyjnie kontrolowane, tj. pobudzane i hamowane przez różne układy neuroprzekaźników i odpowiada potrzebom organizmu w określonych sytuacjach fizjologicznych. W okresie głodu czy pragnienia, a także w sprzyjających rozrodowi warunkach środowiskowych, wyzwala się u zwierząt behawior poszukiwawczy - poszukują wtedy pokarmu, wody, partnera seksualnego. Ich znalezienie zyskuje pozytywne wzmocnienie. Wprowadzenie do organizmu egzogennych substancji stale pobudzających układ mezolimbicznych neuronów dopaminergicznych zaburza tę regulację. Układ działa na najwyższych obrotach, jak pędzący samochód bez hamulców. Gdy tych substancji zabraknie, następuje jego depresja.
Część zagadki zatem została prawie rozszyfrowana, a zawile te oddziaływania ilustruje ryc. 2. Wciąż jednak wiele niejasności wiąże się z działaniem samej dopaminy.
Ryc. 1. Schemat przedstawiający poznane elementy strukturalne układu nagrody. Na tle przekroju strzałkowego mózgu szczura narysowano wzajemne połączenia różnych układów neurotransmisyjnych łączących dwa obszary: obszar brzusznej nakrywki w śródmózgowiu z jądrem półleżącym przegrody i czołową korą mózgową.
Należy zwrócić uwagę na wzajemnie zwrotne hamujące połączenia GABA-ergiczne oraz na połączenie między układem DA-ergicznym, a pobudzającymi układami glutamatergicznymi i cholinergicznym. (na podstawie Wise, 1996; znacznie uproszczone)

Ryc. 2. Schemat przedstawiający postulowane działanie neurotransmiterów na neurony dopaminergiczne. Strzałki wskazują miejsca działania substancji psychoaktywnych. Opis w tekście. (Według Zieglgansberger i wsp., 1996; znacznie zmodyfikowany)

SŁOWNICZEK

  • Jądro (nucleus) - pojęcie morfologiczne: skupisko neuronów, a właściwie ciał komórek nerwowych, w OUN; np. jądro półleżące to skupisko ciał neuronów, które wysyłają swoje wypustki do różnych struktur i do których dochodzi wiele aksonów z różnych części mózgu.
  • Kanały jonowe - pory molekularne utworzone przez białka integralne błony ko mórkowej, które otwierają się pod wpływem:
    1) zmian potencjału elektrycznego, (np. gdy przez akson przebiegają impulsy nerwowe) -kanały potencjału-zależne (np. dla jonów Na+ lub Ca2+);
    2) związania się ze swoistą substancją, np. określonym neurotransmiterem w błonie postsynoptycznej; są więc one jednocześnie receptorami błonowymi - stąd nazywa się je kanałami liganda-zależnymi. Ligand to, ogólnie mówiąc, cząsteczka chemiczna wiążąca się z receptorem. Mediator, przekaźnik, neuroprzekaźnik, neurotransmiter - są to synonimy oznaczające substancje wydzielane na synapsach (do szczeliny synoptycznej) i przekazujące informację z jednej komórki do drugiej. W OUN występuje wiele różnych neurotransmiterów: np, katechoiaminy - noradrenalina (NA), adrenalina (A), dopomina (DA) a także acetyiochoiina (Ach), kwas glutaminowy, kwas gamma-aminomasłowy {GARA), różne peptydy itd. Dlatego często mówi się o transmisji: katechoiaminergicznej (NA-ergicznej, A-ergicznej, DA-ergicznej), glutamatergicznej, GABA-ergicznej, peptydergicznej itp.
  • Substancje działające agonistycznie {agoniści) - to substancje, które wiąźąc się z receptorem danego neurotransmitera naśladują jego działanie. Np. nikotyna jest agonistą jednego z receptorów acetylocholiny, benzodiazepiny są agonistami receptorów LABA itd.
  • Substancje działające antagonistycznie (antagoniści) - to substancje, które po związaniu się z receptorem danego neurotransmitera blokują go uniemożliwiając przekazanie informacji (stąd zwane są blokerami). Np, biokerem receptora nikotynowego acetylocholiny jest kurara.

    PISMIENNlCTWO
  • Chruściel T.L. -Problem uzależnień; Aspekty społeczne imedyczne. (W:} Uzależnienia lakowe. Praca zbiorowa pod red. 8. Przewłockiej. X1f Zimowa Szkoła Instytutu Farmakologii PAN, Mogilany 1995. Wydawnictwo PLATAN, Liszki
  • Mózg i mechanizmy przystosowawcze ustroju. Praca zbiorowa pod red. K, Zielińskiego. Kosmos 42, 2, 1993 Medyczna Agencja Wydawnicza Informacyjna, Warszawa
  • Vetulani J. - Farmakologiczne aspekty uzależnień lakowych (W;} Uzależnienia tekowe. Praca zbiorowa pod red. B. Przewłackiej. XII Zimowa Szkoła Instytutu Farmakologii PAN, Mogilany 1995. Wydawnictwo PLATAN, Liszki
  • Wisa R.A. - Neurobiology of addiction. Current Opinion in Neurobiology 6, 1996
  • Zieglgansberger W., Tolle T.R., Zimprich A., Hollt V., Spanagel R. - Endorphins, paro relief, and euphoria. (W:) Pain and the brain: From nociception to cognition. Red. B. Bromm i J.E. Desmedt: Advances in Pain Research and Therapy 22, 1996. Raven Press Ltd., New York
    Warto wiedzieć, że statystyczny "polski narkoman ma 18-30 lat, jest pochodzenia robotniczego, posiada wykształcenie niepełne podstawowe, nie pracuje i nie chodzi do szkoły" (L,T. Chruściel). Powstaniu uzależnienia sprzyjają wpływy otoczenia (złe wzorce lub brak wzorców postępowania), brak oparcia w najbliższych, kłopoty, lęki, sytuacje towarzyskie, a także oczywiście cechy osobowości poszczególnych ludzi.

  • Oceń treść:

    0
    Brak głosów

    Komentarze

    mATT (niezweryfikowany)

    BARDZO CIEKAWY ARTYKUL-ZROBIL NA MNIE WRAZENIE. DZIEKUJE AUTOROWI I WSZYSTKIM CO NAD TYM PRACOWALI.POWINNO BYC TEGO WIECEJ W INTERNECIE.

    marta (niezweryfikowany)

    takich gotowców powinno być wiecej

    psyke (niezweryfikowany)

    super tekst, zobaczcie tez BHP exstazy w dziale extasy

    Zajawki z NeuroGroove
    • Dimenhydrynat




    No tak... Przyszedł czas żebym i ja spróbował trochę pojeździć na Aviomarinie. Tak naprawdę to odczuwam jakiś wewnętrzny hamulec przed zażywaniem dużych ilości leków, ale... `co nie zabije to wzmocni`... podobno ;)


    • Grzyby halucynogenne
    • Problemy zdrowotne

    Po bardzo pozytywnych efektach pierwszego grzybienia, które miało miejsce 8 dni wcześniej (!), pragnienie poznania się jeszcze bliżej z działaniem grzybów wzięło górę nad rozsądkiem, który nakazywał siedzieć spokojnie na dupie. Podróż odbywała się jak zwykle w zaciszu własnego, zamkniętego na klucz pokoju, samotnie. Przesłanki o możliwych niedogodnościach (hałasy z zewnątrz, jak również brzydka pogoda, która zawsze źle na mnie wpływa) zostały całkowicie zignorowane. Miejscówka ogarnięta, porządeczek, herbatka pod ręką i muzyczka na każdą okazję gotowa na kompie. Wolny dzień, brak zobowiązań względem pracy itp.

    Jak wspomniałam wyżej, moje pierwsze grzybienie miało miejsce 8 dni wcześniej i to nie jego ma dotyczyć ten raport jednak dla całościowego spojrzenia na sprawę, czuję się w obowiązku przytoczyć w skrócie pewne kwestie. Jednak, żeby wszystko trzymało się kupy, muszę cofnąć się jeszcze bardziej.

    • Kodeina
    • Pierwszy raz

    Apteka i pierwsza próba zakupu tabletek (wcześniej naczytaliśmy się ze znajomym w internecie że ich sprzedaż jest ściśle kontrolowana, aptekarki proszą o dowód itp - guzik prawda ;p Pani oznajmiła że może sprzedać maksymalnie jedno opakowanie więc zdecydowaliśmy się na największe dostępne) / 4h postu

    Rok 2019

    Poznań

    Piątek

    (UWAGA DODAJĘ JESZCZE ŻE TYDZIEŃ PRZED OPISANYM WYDARZENIEM ZROBILIŚMY TO SAMO Z OPAKOWANIEM 10SZT JEDNAK NIE WYSTĄPIŁA ŻADNA FAZA)

    20:30 - Z moim drogim przyjacielem po długiej naradzie w autobusie o numerze zaczynającym się od cyfry "1" zdecydowaliśmy że wprawimy w życie pomysł ze spróbowaniem, jak nam się wtedy wydawało, boskiej kodeiny która przyciągnęła mnie na 2 noce do lektury na jej temat (w tym głównie trip raportów z neurogroove które pewnie ocaliły kilka istnień, w końcu człowiek uczy się na błędach i to nie tylko swoich ;) )

    • Kofeina
    • Marihuana
    • Marihuana
    • Przeżycie mistyczne

    Pozytywny nastrój, jesienny wieczór, sam w swoim pokoju.

    Słowem wstępu, poznawaniem działania różnorakich substancji psychoaktywnych, zainteresowałem się między 6 klasą, a pierwszą gimnazjum. Poznawaniem świata i podważaniem wszystkich jego reguł, według własnej woli, dużo wcześniej. Pierwszy dżosz wleciał koło 13 roku życia, pierwsze kaszlaki rok później, a 3 lata później, zainteresowałem się chodzeniem na praktytki z badań nad stymulantami w domach znajomych. I mimo, że wtedy wyglądało to jak najlepszy dla mnie okres, to była to zgubna droga. Nie powiem że na dno, bo w szerszej perspektywie kurewsko na szczyt (chociaż jeszcze do niego daleko).

    randomness