Badania: kobiety uzależniają się łatwiej, przyczyną wahania hormonalne

Wahania hormonalne, których kobiety doświadczają podczas cyklu miesiączkowego, przyczyniają się do większej podatności na uzależnienie od narkotyków oraz większego prawdopodobieństwa nawrotu nałogu - wynika z badań opublikowanych w piśmie "Neuropsychopharmacology".

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PAP/Rynek Zdrowia

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

343

Wahania hormonalne, których kobiety doświadczają podczas cyklu miesiączkowego, przyczyniają się do większej podatności na uzależnienie od narkotyków oraz większego prawdopodobieństwa nawrotu nałogu - wynika z badań opublikowanych w piśmie "Neuropsychopharmacology".

Gdy poziom estrogenów jest wysoki, kobiety uczą się szybciej, w ich mózgach tworzą się silniejsze powiązania z danymi bodźcami środowiskowymi. Są też bardziej skłonne do poszukiwania nagrody.

- Proces uzależniania się kobiet może fundamentalnie różnić się od tego, który ma miejsce w przypadku mężczyzn. Zrozumienie tego jest istotne, gdyż to pierwszy krok do stworzenia metod leczenia, które byłyby naprawdę skuteczne - mówi autorka badań dr Erin Calipari z Vanderbilt University w Nashville.

- W wielu dotychczasowych badaniach nad procesem uzależnienia na modelu zwierzęcym testowano jedynie samce, dlatego nie uwzględniano wpływu wahań poziomu żeńskich hormonów płciowych. W rezultacie opracowane metody leczenia uzależnień zorientowane były na mężczyzn, podczas gdy w przypadku kobiet okazywały się one często mało skuteczne - dodaje badaczka.

Podczas prowadzonych przez nią badań na szczurach samce i samice mogły zaaplikować sobie dawkę kokainy poprzez naciśnięcie odpowiedniej dźwigni, a podczas aplikacji narkotyku zapalało się światło. Gdy poziom estrogenu był wysoki, samice tworzyły silniejsze skojarzenia światło-narkotyk oraz były bardziej zdeterminowane w wielokrotnym naciskaniu dźwigni, by otrzymać jakąkolwiek dawkę kokainy.

Dr Calipari zauważa, że osoby pracujące z kobietami uzależnionymi powinny mieć świadomość, że w ich przypadku skojarzenia przedmiotów czy bodźców z narkotykiem są silniejsze, niż w przypadku mężczyzn.

Oznacza to, że samo odwiedzenie miejsca, w którym zażywały narkotyki, czy trzymanie łyżeczki przypominającej tą, którą stosowały do podgrzewania narkotyku, może zwiększyć ryzyko powrotu do nałogu.

- Z dostępnych danych epidemiologicznych wiemy, że kobiety uzależniają się szybciej i są w większym stopniu narażone na odnowienie nałogu. Nie wiemy jednak, jakie czynniki na to wpływają. Dysponując danymi z badań takich jak te, zaczniemy wyodrębniać czynniki środowiskowe i fizjologiczne, które są charakterystyczne tylko dla kobiet - podsumowuje badaczka.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 6-APB
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne i w oczekiwaniu na 'pluszowy efekt' oraz wizje psychodeliczne. W domu u chłopaka, gdzie jesteśmy sami. Bardzo chciałam spróbować tej substancji, ze względu na to, iż znajomy szczerze polecał (a ma dość duże doświadczenie).

Godzina 20:50 - w ręku trzymam woreczek strunowy z beżowym proszkiem. Zawiera on 250mg 6apb, co zamierzamy z chłopakiem wziąć na mniejszą (dla mnie 100mg) i większą dawkę (dla niego 150mg). Postanowiliśmy wziąć już u mnie, więc pobiegłam po wodę i szklanki, nasypałam, zalałam i łyk. Smak - ohydny jak nie wiem co... takiej chemii nie da się porównać do niczego.  Z racji, że długo wchodzi, bo co najmniej jakąś godzinę, pojechaliśmy do niego samochodem i po drodze już włączyła mi się ‘śmiechawka’. Nie potrafiłam opanować ataku śmiechu, byłam w szampańskim humorze.

  • 4-HO-MET
  • Katastrofa

Podekscytowanie, bardzo dobry humor, zniecierpliwienie. Oczekiwałem 'syndromu boga', zupełnego odrealnienia, ciekawych przemyśleń. Miejsce: U kumpla w domu, wieczór i noc.

Chciałbym zacząć od wstępu. Miał to być mój pierwszy raz z taką substancją, spodziewałem się po niej wiele, miałem nadzieję na mistyczne przeżycia i doznania. Trip miał wyglądać w ten sposób, że leżymy sobie z kumplem (nazwę go A.) u niego w pokoju (nota bene bardzo przytulnym i pozytywnie nastawiającym) i rozmawiając dzielimy się przeżyciami. Początkowo było zupełnie tak jak sobie wyobrażałem, a nawet lepiej. Co było później? Przeczytajcie.

  • Marihuana

To co przezylem dzis na miescie to totalna porazka. Tak nie przejaralem juz dawno. Zapalilem dzis po szkolce standardowo poloweczke na czterech. Byl spoxik klimat. Gdzies tak okolo 19.30 zdecydowalem sie na powrot do domu. Wysiadlem w centrum miasta przesiadajac sie na inny autobusik. Siedzac na murku pod sadem zaczalem sobie wkrecac, ze czuje sie coraz gorzej. W sumie to nie wiem, czy o byl tylko wkreciol, czy prawda.... w kazdym razie czulem sie coraz gorzej. Ostro napierdalal mnie brzuch. W pewnym momencie poczulem, ze to juz nie zarty i czuje sie na parwde fatalnie.

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne
  • Tytoń

Luzik

Witaj,

Po bardzo długim odstawieniu THC i łykaniu DXM w moje ręce wpadły 3 gramy. Przez przypadek w sumie. Nie planowałem sesji z THC więc musisz mi uwierzyć, że to naprawdę był przypadek.

Właśnie rozminiłem złotą myśl... Marihuana jest jak kobieta - im więcej masz pozytywnych uczuć tym więcej ona ci ich da. Tak napisałem dla potomności na fazie :)