Badania: kobiety uzależniają się łatwiej, przyczyną wahania hormonalne

Wahania hormonalne, których kobiety doświadczają podczas cyklu miesiączkowego, przyczyniają się do większej podatności na uzależnienie od narkotyków oraz większego prawdopodobieństwa nawrotu nałogu - wynika z badań opublikowanych w piśmie "Neuropsychopharmacology".

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PAP/Rynek Zdrowia
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

309

Wahania hormonalne, których kobiety doświadczają podczas cyklu miesiączkowego, przyczyniają się do większej podatności na uzależnienie od narkotyków oraz większego prawdopodobieństwa nawrotu nałogu - wynika z badań opublikowanych w piśmie "Neuropsychopharmacology".

Gdy poziom estrogenów jest wysoki, kobiety uczą się szybciej, w ich mózgach tworzą się silniejsze powiązania z danymi bodźcami środowiskowymi. Są też bardziej skłonne do poszukiwania nagrody.

- Proces uzależniania się kobiet może fundamentalnie różnić się od tego, który ma miejsce w przypadku mężczyzn. Zrozumienie tego jest istotne, gdyż to pierwszy krok do stworzenia metod leczenia, które byłyby naprawdę skuteczne - mówi autorka badań dr Erin Calipari z Vanderbilt University w Nashville.

- W wielu dotychczasowych badaniach nad procesem uzależnienia na modelu zwierzęcym testowano jedynie samce, dlatego nie uwzględniano wpływu wahań poziomu żeńskich hormonów płciowych. W rezultacie opracowane metody leczenia uzależnień zorientowane były na mężczyzn, podczas gdy w przypadku kobiet okazywały się one często mało skuteczne - dodaje badaczka.

Podczas prowadzonych przez nią badań na szczurach samce i samice mogły zaaplikować sobie dawkę kokainy poprzez naciśnięcie odpowiedniej dźwigni, a podczas aplikacji narkotyku zapalało się światło. Gdy poziom estrogenu był wysoki, samice tworzyły silniejsze skojarzenia światło-narkotyk oraz były bardziej zdeterminowane w wielokrotnym naciskaniu dźwigni, by otrzymać jakąkolwiek dawkę kokainy.

Dr Calipari zauważa, że osoby pracujące z kobietami uzależnionymi powinny mieć świadomość, że w ich przypadku skojarzenia przedmiotów czy bodźców z narkotykiem są silniejsze, niż w przypadku mężczyzn.

Oznacza to, że samo odwiedzenie miejsca, w którym zażywały narkotyki, czy trzymanie łyżeczki przypominającej tą, którą stosowały do podgrzewania narkotyku, może zwiększyć ryzyko powrotu do nałogu.

- Z dostępnych danych epidemiologicznych wiemy, że kobiety uzależniają się szybciej i są w większym stopniu narażone na odnowienie nałogu. Nie wiemy jednak, jakie czynniki na to wpływają. Dysponując danymi z badań takich jak te, zaczniemy wyodrębniać czynniki środowiskowe i fizjologiczne, które są charakterystyczne tylko dla kobiet - podsumowuje badaczka.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

Substancja - 2 extasy (+10 piw:)


Poziom wtajemniczenia- wtajemniczony :D

  • Bad trip
  • Marihuana

Impreza na dworzu chłodną nocą na głębokiej wsi. Przypadkowe zażycie.

Bralem udział w imprezie na "działce" kolegi na głębokiej wsi. Kilku w miarę bliskich znajomych. Jako że to był już drugi dzień imprezy postanowiłem powstrzymać się od konsumpcji alkoholu. Nieco później na przyjęciu pojawili się znajomi gospodarza (moi tylko z widzenia) którzy byli dużo bardziej doświadczeni w konsumpcji środków psychoaktywnych (wręcz solidnie uzaleznieni). Już od dłuższego czasu chciałem ponownie spróbować marihuany, mając z nią dobre doświadczenia, więc bez oporów przystałem na ich propozycję zrobienia wiadra.

  • 4-ACO-DMT
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Lekkie zmęczenie fizyczne jak i emocjonalne. Przez trzy dni gościliśmy u siebie ojca Kosmo i jego partnerkę. A, że goście to byli zabawowi to i lały się oporowe ilości browarów, a Akodin z Thiokodinem sypały się garściami. Mój organizm przyjął to nadzwyczaj dobrze, a nawet tego wyczekiwał, hehe. Nie mam swobodnego dostępu do ww. substancji. I bogu dzięki. Jedynymi efektami ubocznymi nadmiernego, bądź co bądź, eksploatowania organizmu, była lekka zgaga i niewyspanie, z powodu dzwięków wydawanych przez mojego teścia, kiedy śpi. Przypominają pracujacy kombajn. Decyzja o wrzuceniu tryptaminy była spontaniczna. Reasumując: stan fizyczny: 7 na 10, psychiczny: 9 na 10. Czułam kompletny luz i świadomość, że nic nie ciąży mi nad głową i pierwszy raz od jakiegoś czasu wszystko układa się po mojemu, nawet bez mojej ingerencji.

  Opisywany trip miał miejsce wczoraj, czyli trzeciego maja. Cały dzień (właściwie to tydzień) obfitował w dosyć intensywne przeżycia. Do tego w ostatnim miesiącu pobijam rekordy w częstotliwości jedzenia DXM w dawkach antydepresyjnych. A jak wielu z Was zdaje sobie sprawę, poprzeczkę zawiesiłam sobie wysoko. Ostatnim psychodelikiem jaki przyjmowałam było 2c-t-4 tydzień wcześniej, co w moim przypadku nie powinno mieć wpływu. Poprzednim razem przyjęłam 25 mg 4-aco-dmt i 300 mg DXM.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Set: Nieodparta chęć poznania, podekscytowanie. Setting: Neutralny, domowe zacisze.

Przedmowa:
Od zawsze miałem ogromną ciekawość świata. Nie satysfakcjonował mnie model rzeczywistości, który mi  przedstawiano; czułem, że by dojść do sedna egzystencji muszę sięgnąć po radykalne środki - narkotyki. Z takich oto pobudek zaczęła się przed laty moja przygoda, która doprowadziła mnie do tej pięknej rośliny.