REKLAMA




FilipZKonopi

Deklaracja pisma "Filip z konopi" w kwestii walki z narkotykami, wolności sumienia ludzkiego i odpowiedzialności przed sobą za własne działanie.

Tagi

Źródło

Filip Z Konopi

Odsłony

1722

Deklaracja pisma "Filip z konopi" w kwestii walki z narkotykami, wolności sumienia ludzkiego i odpowiedzialności przed sobą za własne działanie.

+ Wolność oznacza odpowiedzialność. Najlepiej, by każdy brał ją za siebie.

+ Narkomania jest chorobą i powinna być obiektem zainteresowań służby zdrowia, a nie wymiaru sprawiedliwości. Narkomana nie wolno karać za posiadanie lub używanie narkotyku, skoro używka jest częścią jego choroby.

+ Niezależnie od indywidualnego osądu na zażywanie narkotyków, każdy człowiek powinien trzymać się zasady poszanowania drugiego człowieka w kontaktach z narkomanem. Oznacza to również, że nie wolno próbować swoich przekonań narzucić innym przy użyciu prawa.

+ Osoby uzależnionej nie wolno poddawać presji psychicznej związanej z przebiegiem zatrzymania, przeszukaniem domu, rewizją osobistą, aresztowaniem, przesłuchaniami, stawianiem zarzutów, procesem sądowym, karą przymusowego leczenia, nadzorem policyjnym, grzywną, więzieniem.

+ Wymiar sprawiedliwości powinien zajmować się tylko tymi narkomanami, którzy dopuszczają się przestępstw krzywdzących drugie osoby przez: rabunek pieniędzy, napad, pobicie czy gorszą zbrodnię.

+ Terapia i leczenie, o które dobrowolnie prosi uzależniony, przebiegające według standardów wiedzy psychologicznej czy medycznej oraz wsparcie ze strony rodziny i otoczenia chorego powinno zastąpić praktykę karania narkomanów przymusowym leczeniem.

+ Skoro zażywanie narkotyków może przynieść szkody czyjejś psychice, zdrowiu, mentalności i ogólnemu samopoczuciu, należy dbać o dobrą edukację, dostęp do informacji o poszczególnych substancjach odurzających, informować o mniej groźnych alternatywach narkotyków. Osoby biorące silne narkotyki powinny nauczyć się przestrzegać kilku kroków bezpieczeństwa mogących ich uratować w stanach zatrucia narkotykiem.

+ Jeżeli narkomania jest problemem społecznym, to właśnie inicjatywy obywateli powinny dbać o jego rozwiązanie. Stowarzyszenia, związki, fundacje, i inne organizacje są w stanie zadbać o dostarczenie społeczeństwu dostatecznej wiedzy i prowadzenie działań profilaktycznych, powinny mówić co robić, by używanie narkotyków nie przerodziło się w nadużywanie.

+ Między totalną prohibicją, a pełną legalizacją leży złoty środek, który mówi, by prawo niczego nie zakazywało, ani niczego nie nakazywało w kwestiach moralnie niepewnych lub dostatecznie nie ocenionych przez społeczeństwo. Normy społeczne nie są martwe; zmieniają się z czasem, przeto należy ciągle przyglądać się obowiązującemu prawu i wciąż poszukiwać nowych dróg. + Nową drogą może być:
- "dekryminalizacja", w której sprzedaż narkotyków pozostaje zabroniona, ale prawo nie zabrania posiadania narkotyków dla potrzeb własnych, wskazane jest określenie ilości uznaną za handlową.
- "medykalizacja", gdzie uznaje się terapeutyczne działanie niektórych narkotyków i dopuszcza do sprzedaży w aptece za okazaniem recepty od specjalisty; również osobom uzależnionym od poszczególnych substancji lekarz powinien mieć prawo przepisania narkotyku, by wyeliminować zaopatrywanie się chorego w środki odurzające na czarnym rynku.
- polityka "mniejszych szkód" próbująca nakłonić osoby biorące narkotyki do bezpieczniejszych zachowań: przestrzegania zakazu jazdy pojazdami, czy pracowania przy maszynach pod wpływem narkotyków; używania tylko czystego sprzętu medycznego do aplikowania narkotyku; dostarczanie takiego sprzętu narkomanom na ulicach, dworcach i innych punktach; umożliwianie zażycia poszczególnych odmian narkotyków w specjalnie przeznaczonych do tego miejscach: od kawiarni dla palaczy marihuany, po gabinety z personelem medycznym dla uzależnionych od heroiny.

+ Eliminacja ingerencji państwa w ocenę zażywania narkotyków przez prawo, wyeliminuje konieczność podjęcia czynności prawnych przez policję, jeżeli policja się dowie o fakcie posiadania lub konsumpcji narkotyku w miejscach do tego przeznaczonych lub w zaciszu domowym. + Należy uznać, że jesteśmy społeczeństwem kalekim, które zaprzepaściło bogatą tradycję, obrzędy, wiedzę praktyczną i wierzenia dotyczące substancji zmieniających świadomość. W związku z tym mamy ogromną lukę w praktycznym obcowaniu ze zjawiskiem odurzania się innymi środkami niż alkohol.

+ Jeżeli coś z tej tradycji doczekało naszych czasów, powinniśmy się temu przyjrzeć i wykorzystać wiedzę przodków w odrodzeniu i odbudowie tej części sfery duchowej, która umiałaby wytłumaczyć współczesnemu człowiekowi archetypowe zachowania ludzkie.

+ Nie nazywamy tym samym zażywania narkotyków archetypowym, to raczej powody dla których ludzie sięgają po narkotyki: chęć bycia szczęśliwym, przeżywania stanów odmiennej świadomości, zgłębianie swojej psychiki lub poszukiwanie sensu życia są pierwotnymi zachowaniami ludzkimi. W osiąganiu tych celów narkotyki należy więc traktować jako narzędzie, nawet niebezpieczne, czasem skuteczne, choć nie jedyne.

Wolne Miasto Białystok 5 stycznia 2004 r.

Zainteresowanych zapraszamy na naszą stronę: www.legalnekonopie.prv.pl

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Inne
  • Pierwszy raz

Byłem pozytywnie nastawiony. Liczyłem że coś z tego będzie.

Być może ktoś z Was słyszał o tajemniczej afrykańskiej mieszance zwanej Ubulawu, być może sprowadza Was tutaj jedynie przypadek. Nie ważne jednak co sprawiło, że postanowiliście podjąć się lektury tego artykułu, postaram się, aby była ona przyjemna i interesująca – a przede wszystkim – aby była wartościowa. Na początek postaram się przybliżyć cel który przyświecał mi w tworzeniu tego artykułu oraz przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie czym jest Ubulawu. W dalszej części artykułu opisuję szczegółowo moje doświadczenia z tą mieszanką oraz poszczególnymi składnikami.

  • 1P-LSD
  • Marihuana
  • Tripraport

Jedno i drugie spoko; karton aplikowany w zaciszu mojego pokoju w domu rodzinnym.

Prawie równo miesiąc temu po raz pierwszy miałem do czynienia z LSD. Było to 140 mikrogramów. Doświadczenie bardzo pozytywne, rozwijające psychicznie, jednocześnie niszczące wiele schematów myślowych używanych przeze mnie na co dzień. Przez pewien czas uważałem nawet, że tamten kwas kompletnie zaorał mój mózg z jego schematami, stereotypami i innymi takimi rzeczami. Myślałem tak do czasu mojej intensywnej przygody z 1P. 

  • 2C-B
  • Tripraport
  • Tytoń

Set: Pozytywne emocje wracają do mojego życia. Część moich problemów psychicznych została rozwiązana, świat jest lepszy niż mój umysł potrafił go postrzegać, spłacam swój dług senny i chętnie postałbym dłużej lecz jestem w miarę wyspany. Mam za sobą parę problemów emocjonalnych, egzystencjonalnych i rodzinnych, lecz czuję że jestem po pozytywnej stronie energii teraz :), choć dalej czuję takie zamulenie, niechęć do działania i lekki chaos. Setting: Na mieszkaniu matki mojej przyjaciółki na której opiekuję się 2 kotami. Przybyłem wczoraj, jestem tu 2 dzień, mieszkanie całe dla mnie jest dzisiaj.

Substancje: 2C-B 15 mg(mała dawka) + tytoń(codzienne uzależnienie)

  • DPT

Substancja: DPT*HCl rozpuszczone w soli fizjologicznej 10mg/0,5ml.





I próba





Około 4mg dożylnie - przyspieszony puls i chwilowe uczucie "dziwności", brak innych efektów, a dwa wymienione to raczej wynik zdenerwowania i autosugestii.





II próba




randomness