[H]yperreal - najważniejsze informacje

Używanie i postawy młodzieży szkolnej wobec substancji psychoaktywnych

Ile palą, co piją i jakie środki biorą uczniowie szkół średnich.

Marihuana w walce z jaskrą

Marihuana skutecznie obniża ciśnienie wewnątrzgałkowe, ratując wzrok cierpiącym na jaskrę. Odkrycie to zawdzięczamy... policji.

Marihuana a jaskra - opinia pacjentki

Elvy Musikka w 1988 roku została oczyszczona z zarzutu posiadania marihuany, gdyż udowodniła że potrzebuje jej do leczenia.

Marihuana przeciw epilepsji

Kanabis już w XIX wieku był wykorzystywany jako środek przeciwkonwulsyjny i nadal bywa skuteczny tam, gdzie zawodzą syntetyczne środki.

Papier konopny - parę faktów

Parę informacji o papierze z konopi i tym, co planują z nim robić Holendrzy.

Lady Salvia Divinorum - info o uprawie i nie tylko...

Podstawowe informacje, jak radzić sobie z problemami podczas uprawy Boskiej Szałwi, a także opis botaniczny.

Raport WHO o marihuanie - polskie tłumaczenie

Pełne polskie tłumaczenie raportu Światowej Organizacji Zdrowia - jednego z największych i najbardziej aktualnych opracowań naukowych na temat skutków używania marihuany.

W grudniu 1997 wydano długo

Raport WHO o marihuanie - tabela 2

Rodzaje problemów zgłaszanych w ciągu minionych 12 m-cy przez używających w wieku 18-34

Raport WHO o marihuanie - tabela 1

Oceny ogólnych efektów używania narkotyków (w procentach)

Raport WHO o marihuanie - rozdział V

Wnioski i bibliografia

Raport WHO o marihuanie - rozdział IV

Porównanie rozmiarów zagrożenia

Rozmiary zagrożeń dla zdrowia mierzy się zazwyczaj na podstawie ryzyka względnego oraz zagrożenia społecznego.

Raport WHO o marihuanie - rozdział III

Jakościowe porównanie zagrożeń zdrowotnych związanych z zażywaniem alkoholu, konopi, nikotyny i opioidów

Raport WHO o marihuanie - rozdział II

Prawdopodobne skutki używania konopi

Raport WHO o marihuanie - rozdział I

Podejście do problemu

Marihuana a stwardnienie rozsiane

Stwardnienie rozsiane to nieuleczalna choroba. Możemy jedynie spowalniać jej rozwój i łagodzić objawy. Jednym z najskuteczniejszych środków okazała się marihuana.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Podróz ta moge jedynie przyrównac do chwilowej inkarnacji z czyms co wydawac by sie moglo nadnaturalne, a okazalo sie zwykla chemiczna mutacja mojego mózgu. Eksperyment trwal dwa dni; pomine godziny i daty, gdyz nie nosze zegarka a subiektywizm doznan sprawia, ze czas jest niewazny. Dodam, iz me dragowe doswiadczenia byly raczej nikle (konopie, haszysz, efedryna, szczypta amfy, nieco DXM, etanol).

  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa
  • Marihuana
  • Marihuana

Było super, genialny okres w moim życiu.

Jakieś trzy kwartały temu, dzień po dekszeniu, raczyłem się marihuaną i kodeiną. Mocno porobiony za szybko wstałem z łóżka i zemdlałem, dostając jeszcze ataku drgawek. Na szczęście ludzie na [h] mówili bzdury mówiąc, że to na pewno padaczka i będę miał częste ataki. Na nieszczęście, znów się doprowadziłem do takiego stanu i przeżyłem to ponownie.

Najpierw lufka i spacer, pół godziny później 135mg.

1.5 godziny później lufka, pół godziny później 135mg i lufka. Pół godziny później lufka.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Własny pokój, spokój i cisza...

Jest godzina 12:30. Wstałem i wpadło mi do głowy, że zarzucę dziś mieszankę kody i DXM. Wczoraj próbowałem ale za małe dawki wziąłem więc powtarzam to wszystko pisząc ten TR. Napisałem nawet pokażnego TR ale komp postanowił się zaktualizować i wszystko poszło w dupę... Więc dziś od nowa to samo. Może nawet lepiej, ze tak się stało bo mam bardziej poukładane w głowie co i jak. Dziś przede wszstkim robię co jakś czas kopię w pliku TXT tego co napisałem.

No to jedziemy...

Godzina 13:00.

Wziąłem 300 mg Kody + 300 mg DXM na pusty żołądek. Zapiłem zimną Colą.

  • 2C-B
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Metamfetamina
  • Miks
  • Tytoń

s&s z początku idealne.

M zaprosił mnie na palenie zielonego dobra do oporu, zawody w wypaleniu największej ilości trawy trwały w najlepsze, mimo że M jest dużo bardziej doświadczonym palaczem dotrzymywałem mu twardo kroku, aż stanąłem się jednym organizmem z kanapą która mnie całkowicie i bezlitośnie wchłonęła, co było całkiem przyjemne, pod naszymi powiekami nie było całego świata złego jak tylko przepiękne wzory, które zdawały się walczyć o bycie najpiękniejszym, jeszcze piękniejszym niż chwilę temu, kwitły w bardziej piękne, bajeczne i złożone kolorowe formy.