Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
  • 1764 / 593 / 0
Kiedyś (ok pierwsze 100 tripów) na zejściu deksa czułem mocne i przyjemne odrętwienie ciała, coś jakby zmieszać empatogen z opio. To było na etapie, gdy już cała dysocjacja i derealizacja minęły. Całe działanie puszczało, zostawało właśnie to i błogie rozleniwienie. Można było już iść spać, choć było to trochę trudniejsze, niż na trzeźwo.

No i nie wiem nawet kiedy, ale w pewnym momencie to zniknęło. Większość osób chyba zna ten zjazd, podobno nie tylko mi zdarzyło się czasem zjeść kaszlaka tylko dla samego zjazdu.

Afterglow zniknęło ostatecznie i ostatnie około 50 tripów w ogóle nie istniało. Niezależnie od dawki, przerwy, innych leków, wyspania się, żywienia, inhibicji enzymów wątrobowych, itd.

Wydaje mi się, że ten wspaniały stan był wynikiem mocnej blokady wychwytu zwrotnego serotoniny, co było wyczuwalne właśnie pod koniec jazdy. W każdym razie zniknęło, a więc pytam Was, kochani, kto jeszcze ma podobne odczucia, itd. Podzielcie się swoimi historiami
  • 818 / 142 / 0
Tolerka to tolerka. Można sobie robić przerwy ale i tak nie będzie jak za pierwszym razem. Na mnie ostatnio dex nie podziałał w ogóle, natomiast zjazd miałem wyczuwalny i nieprzyjemny.
  • 1764 / 593 / 0
Tokarka nie ma nic do rzeczy, gdybym nie sprawdził to bym tematu nie tworzył. Co do nieprzyjemnych zjazdów, to zapomniałem dodać, że oprócz braku afterglow coraz częściej pojawiał się ból głowy i mięśni.
  • 1195 / 223 / 32
Bardzo dobrze wspominam afterglow po pierwszych tripach. Później różnie bywało.

Dziś dexuję. Jutro zdam relację jak aktualnie u mnie z afterglow.
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 1195 / 223 / 32
Jest przyjemnie. Miłe i delikatne odrealnienie. Motywacja do działania. Ogólnie dobry nastrój. Z tyłu głowy odczuwam, że chce wejść ból głowy.

Nie jest to afterglow, które było przy pierwszych tripach. Zdecydowanie to już nie to. Niemniej dalej jest, nie przepadło jak u Ciebie.

Proszę o scalenie - Klamm
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 389 / 100 / 4
Przyjemne afterglow występowało u mnie po (mniej więcej) pierwszych 30 tripach. Polegało głównie na odprężeniu, poprawionym nastroju (kojarzącym się z działaniem SSRI ale bez irytujących uboków) i lekkim poczuciu odrealnienia. Pierwszy dzień po zażyciu było widoczne bardzo intensywnie i ze słabnącym natężeniem potrafiło utrzymywać się nawet do 5-7 dni. Niestety z czasem afterglow znacząco się zmieniło i aktualnie po tripie pojawia się u mnie wyłącznie nieprzyjemne otępienie i poczucie dyskomfortu bycia we własnym ciele - sztywność mięśni, odrętwienie, mdłości i ból głowy.
Just a perfect day, you made me forget myself
I thought I was someone else, someone good
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.