Sama woda z barwnikiem rady nie da na pasek kontrolny o ile pamiętam coś się dodawało (najlepiej mocznik :-D) i było spoko-loko.
1.Trzymasz małą ilość moczu w plastykowym pojemniku/kondomie/słoiku/strzykawce i jak rodzice każą nasikać mówisz "Mama no co Ty nie chce mi się teraz". Idziesz do kibla włączasz gorącą wodę w zlewie kładziesz pod strumień wody pojemnik na jakieś 5 min i hop.
2. Taki sam tylko że rozcieńczamy mocz z gorącą wodą w proporcjach 50:50. Wersja dla tych którzy nie mają oddzielnego kibla lub zależy im na czasie.
Jak mnie wkurwisz to osobiście Twojej matce doniosę o tym zajebistym pomyśle.
cymess - zorganizuj sobie mocz kogos kto nie uzywa nic i jest czysty.. napelnij tym moczem takie cos jak ' gruszka dla malych dzieci do wyciagania spikow '
BuddahLova- śmieszą mnie takie wypowiedzi super zajebistych ćpunów którzy odradzają innym robienia tego samego co oni. Jak nie masz przypału z rodzicami to się ciesz ja niestety mam i Twoja rada naprawdę mi nie pomaga. Dziwny z Ciebie koleś.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
