Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
  • 99 / 25 / 0
Otwieram nowy wątek ze względu na to, że w poprzednim było już ponad 3k odpowiedzi, zapraszam do dyskusji

Odnośnik do poprzedniego tematu:

viewtopic.php?t=35957
:nos: dzieki [h] za moje M <3 :nos:
  • 629 / 85 / 0
Może ktoś podsunąć swój sprawdzony pomysł na jakąkolwiek chęć życia i nieczucie się jak w areszcie w niedziele? Jestem pracoholikiem, ale potrafię sobie odpuścić robotę w środy i wtorki. W niedziele za to – bez wyjątku – jestem załamany faktem, że się w ogóle obudziłem. Nie chcę nawet spoglądać na zegarek, ładuję w siebie benzodiazepiny, by zasnąć, ale niczego to nie daje. Marzy mi się zestaw do narkozy, którym uśpiłbym się na całą niedzielę albo, lepiej, na amen.
11 czerwca 2026serotoninowy pisze:
Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
  • 84 / 7 / 0
Podbijamj pytania Pana wyżej mam doskładnie to samo:/ Tak się nie da żyć. Tylko nie piszcie o sporcie trenuje 16 lat na siłce
  • 52 / 8 / 0
No ja tak mam akurat jak musze iść po weekendzie do roboty, jeszcze zazwyczaj musze wylądować i się ogarnąć żeby jakoś wyglądać xD
Może to po prostu jakieś społecznie zakodowanie w głowie że niedziela to taki dzień "rodzinny" i wypoczynkowy a polacy mają wraz z tym najebane w glowach od małego żeby zapierdalać i dorobić sie garba na starość. Może być też tak że ta "niedziela" ma taką swoją magie, ja na to mówiłem zawsze niedziela dzień cwela
  • 365 / 37 / 0
09 sierpnia 2026Baltimore pisze:
Może ktoś podsunąć swój sprawdzony pomysł na jakąkolwiek chęć życia i nieczucie się jak w areszcie w niedziele? Jestem pracoholikiem, ale potrafię sobie odpuścić robotę w środy i wtorki. W niedziele za to – bez wyjątku – jestem załamany faktem, że się w ogóle obudziłem. Nie chcę nawet spoglądać na zegarek, ładuję w siebie benzodiazepiny, by zasnąć, ale niczego to nie daje. Marzy mi się zestaw do narkozy, którym uśpiłbym się na całą niedzielę albo, lepiej, na amen.
Znajdź sobie jakieś zajęcie, twórz coś, naucz się grać na gitarze lub innym instrumencie, zacznij rapować, pisać teksty lub śpiewać, lvl wyżej. Z mniej ambitnych może jakaś gierka Cs lol, byle nie kasyno.
Ja śpiewam, gram na gitarze i maluję. Nic tak nie sprawia frajdy jak stworzenie czegoś swojego. Trust, let’s try ;)
  • 2098 / 514 / 0
Na mnie bupropion dalej zajebiście działa. Nigdy w życiu nie udawało mi się robić tyle rzeczy co teraz i odczuwać tyle przyjemności. Już powoli zapominam jak to było mieć anhedonię.

Tyle zajebistych rzeczy jest do robienia zamiast oglądanie seriali i spania po 11h.
Zawsze miałem wyjebane na to, że kiedyś umrę. A teraz byłoby mi bardzo żal umierać gdy w końcu czuje się szczęśliwy. Nawet zmieniłem dietę i wprowadziłem sporo aktywności fizycznej do swojego życia, żeby zadbać o zdrowie.
  • 12 / 1 / 0
@KapitanAizen jak długo to bierzesz? Ja biorę teraz 300 mg i nie działa jak na początku, gdzie w miarę było OK pod tym względem.
  • 9704 / 1915 / 2
09 sierpnia 2026Baltimore pisze:
Marzy mi się zestaw do narkozy, którym uśpiłbym się na całą niedzielę albo, lepiej, na amen.
Mamy to przenieść do wątku o samobójstwie ?
Szukałeś gdzieś pomocy psychologicznej ?
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&AMP;start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 629 / 85 / 0
Jestem pod opieką lekarza psychiatry, @Stteetart. W dni robocze funkcjonuję znakomicie, choćby chwilę temu wyszedłem z siłowni. Jutro będę jechał do odległego miasta, by spotkać się ze znajomymi. To wydaje się mikrodetaliczne, ale wpływ na mój nastrój w niedziele ma widok za oknem. Nienawidzę widzieć, jak ludzie NIE pracują. Mojemu domowi towarzyszy duże centrum logistyczne. W dni robocze za oknem widzę ruch ciężarówek, ciągle podnoszący i obniżający się szlaban, załadunek i rozładunek naczep, przemieszczanie się pracowników magazynów itp. W niedziele wszystko to stoi i przygnębia jak Nowy Rok. Chodzi naprawdę wyłącznie o to. Przez to nie jestem w stanie rozpocząć dnia.
11 czerwca 2026serotoninowy pisze:
Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
  • 9704 / 1915 / 2
Pytałem o realna pomoc psychologiczna a nie o psychiatryczna.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&AMP;start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
Artykuły
[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia

W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.

[img]
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki

Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.

[img]
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania

Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.