zastanawiam się nad outdoorem z dwoma automatami w przyszłym roku. Na razie planuję coś takiego jak poniżej. Wszystkie te rzeczy mam pod ręką.
Odmiany: Royal Jack auto i Quick One od Royal Queen Seeds.
Wysadzenie w glebie odpada więc doniczki po 20l z mieszanką: 2l keramzytu na dnie (drenaż), potem wymieszane 2.5l perlitu z 6l włókna kokosowego i 9 litrów ziemi, a na wierzch z 0.5l keramzytu (ściółkowanie, by nie parowała woda)
Quick one wykiełkuję na początku kwietnia, Royal Jacka miesiąc później.
Nawozy/wspomaganie: mikoryza, na weg biohumus uniwersalny i fish-mix od BioBizza. Na kwitnienie top-max i bio-bloom, również od Biobizza. (nawozy od nich można mieszać, co nawet zaleca producent). Wszystko eko/organiczne co w połączeniu z tym podłożem powinno chyba zminimalizować ryzyko przenawożenia/przelania.
Na suszenie bym zbudował pudło z paru płyt, 2 wiatraków i filtrem węglowym. Tak by była cyrkulacja powietrza i wyciągało smród.
Teraz pytania:
1. Jak będzie z zapachem? Producent nasion określa te odmiany jako jedne z dyskretniejszych pod tym kątem. W szklarni są uprawiane pomidory i winorośl poza tym. Z tego powodu chciałem też je posadzić miesiąc po sobie, bo Quick One dochodzi w ciągu 8-9 tygodni, a Royal Jack 11-12. Nie powinny wtedy kwitnąc jednocześnie. Czy w połączeniu z tymi odmianami jest szansa na to, że sąsiedzi nic nie wywęszą? Czy może lepiej już szukać spota w terenie?
2. Czy mieszanka/wspomaganie jak powyżej są w porządku czy będzie to overkill?
3. Jak długo przed kiełkowaniem muszę przygotować tę mieszankę w doniczkach by się wszystko przegryzło?
Jeżeli macie inne spostrzeżenia/porady to chętnie przyjmę.
2. Będzie OK, ale ściółkowanie bym sobie darował, skoro będzie opcja podlania kiedy chcesz. Konopie nie lubią nadmiaru wilgoci. Dodatkowo doniczki materiałowe bym sugerował, bo krzaki je kochają (więcej tlenu = lepiej rozwinięta bryła korzeniowa). 20L na te pestki to sporo, ale nie zaszkodzi.
3. Nic się nie musi przegryzać. Możesz przygotować na ostatnią chwilę.
Nawozy już kupiłeś? Jeśli nie, to ja polecam tabletki nawozowe BioTabs. Nie ma opcji przedawkowania (zakładając dawkowanie zgodnie z zaleceniami), krzaki rosną zajebiście i taniej wychodzi. Fish Mix wprawdzie jest organiczny, ale to mocne g**o więc ostrożnie z nim. Jeśli wolisz płynne, to zamiast Biohumus'a kupiłbym Bio Grow. Bio Bizz na pewno ma gdzieś rozpiskę co, ile, kiedy i z czym można mieszać.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes
Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?
