Pytanie moje kieruję do osób, jeśli tu takie są, a zakładam, że się znajdą, które mają doświadczenie w przestawieniu się z konsumpcji marihuany poprzez jej palenie na spożywanie jej w formie edibles. Mowa tu o regularnym spożywaniu THC w takiej postaci jako substytut wcześniejszego spożywania jej drogą inhalacji.
Ciekawi mnie jakie macie odczucia i refleksje na ten temat rozpatrując to w ogólnym rozrachunku.
Można też kupować ciastka. Po ciastkach faza jest inna niż po palonym. Wchodzi dłużej ok. 1,5h, długo się ładuje i długo trzyma 4-6h. Ciężko sobie coś zaplanować i nie ma tego wejścia jak palone, że ściągasz bucha wypuszczasz powetrze i bum.
Ciastka to droga zabawa chyba że sam pieczesz i masz dużo materiału.
Dużo też krąży ediblesów na syntetycznych canna, tego lepiej unikać.
Ja się przestawiłem najpierw z palenia na vaporizer, dopiero później edibles.
Palenie jointów, fifki, bonga itp u mnie odpada. Płuca mam ok mimo wielu lat palenia ale gardło i krtań tragedia. Każdy mówi o problemach z płucami, a przecież krtań, oskrzela, przełyk też potrafią ucierpieć.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
