Trimeperydyna ma cztery strukturalne izomery, z których dwa są aktywne, izomer γ trimeperydyny i izomer β izopromedolu. Jest to około połowa mocy morfiny jako środka przeciwbólowego i jest szeroko stosowany w leczeniu bólu.
Trimeperydyna wywołuje podobne efekty jak inne opioidy, takie jak analgezja i sedacja, wraz z efektami ubocznymi, takimi jak nudności, swędzenie, wymioty i depresja oddechowa, które mogą być szkodliwe lub śmiertelne.
Trimeperydyna znajduje się w Wykazie I Ustawy o Substancjach Kontrolowanych z 1970 r. Stanów Zjednoczonych jako Narkotyk z ACSCN 9646 z roczną łączną kwotą produkcyjną wynoszącą 2 gramy od 2014 r. Współczynnik konwersji wolnej zasady dla soli obejmuje 0,883 dla chlorowodorku. Promedol zwiększa aktywność układu siateczkowatego aktywującego w mózgu. Jest wymieniony w Jednolitej Konwencji o Kontroli Substancji Odurzających z 1961 r. i jest kontrolowany w większości krajów w taki sam sposób jak morfina lub heroina.
Jest na wyposażeniu każdego rosyjskiego żołnierza.
Pij eter, będziesz wielki
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.