...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
  • 2 / / 0
Witam wszystkich doświadczonych i tych mniej doświadczonych zwolenników odmiennych stanów świadomości. Oczywiście rady w pierwszej kolejności będę czerpał od tych obeznanych w całych strukturach i powiązaniach między układami w mózgu, lecz wezmę pod uwagę każdy komentarz który ma coś do wniesienia w temacie.

Moja historia wygląda tak, od jakoś 15 roku życia eksperymentowałem z kodeina. Było to wtedy w ścisłej kontroli, chociaż można by rzecz, że nie koniecznie ścisłej. Byłem wtedy młodym obiecującym sportowcem, który w pewnym momencie oglądając jakiś kanał na YT na temat narkotyków strasznie sobie je wyidealizował, patrząc tylko na ich dobre strony, nie widząc złych i złych do przewidzenia konsekwencji. Będąc w internacie właśnie z tego forum dowiedziałem się czym jest kodeina 😍 i regularnie raz w miesiącu przebywając poza rodzinnym domem i mając do tego okazję oddawałem się uniesieniom z tą panią. Nie miałem większego problemu żeby nie brać, żeby nie chodziła mi po głowie. Nie znaczy, że o niej zapomniałem. O nie, nie. Jak to co kiedyś przeczytałem o opiatach: jakbyś całe życie wpierdalał zakalec i dostał do spróbowania szarlotkę to tą szarlotkę zapamiętasz do końca życia.
I teraz wracamy do czasów wczesnej dorosłości. Wpadłem w nałóg kodeinowy, nie jakiś skrajny, ale jest to wciąż nałóg. Objawy odstawienie fizyczne do wytrzymania, ale psycha ciśnienia nie wytrzymuje. Doszedł kolejny związek Phenibut i kodeina...
W tym momencie po ciągu Phenibut i kodeina, z kodeiny udało się wyjść przy pomocy Feniu. I zostaje nieszczęsny fenibut. Odstawilem go w cholerę przestawiłem się na ColdTurkey, objawy nie najgorsze, ale zaczęły się włączać drżenia. W takim razie zastosowałem z wciągu dnia diazepam który niweluje te negatywne skutki i na wieczór lorazepam, lecz to nie przynosi skutku. Z tego co wyczytałem to fenibut oddziałuje na podjednostkę GABA B a benzo na A. I myślałem żeby szybko przeżycić się z jednego na drugiego i resztę delikatnych objawów skończyć na lekach typowo nasennych... Ale coś mi tu nie gra. Dzisiaj nafaszerowalem się 4x5 diazepam w ciągu dnia, pod wieczór 1mg lorazepam i 0,5 klona. Wytłumaczy mi ktoś co tu nie gra jak to ogarnąć. Będę wdzięczny za każdą pomoc.
  • 1345 / 147 / 8
a co ci tu nie gra i co ogarnac? nawdupiales sie 2 benzo i co ci nie gra? jakie masz objawy od fenibutu? ile ty go jadles w gramach i jak dlugo. na chwile obecna to widze ze swoj nalog poszerzasz o benzodiazepiny. odstaw wszystko metoda cold turkey, przegrypuj tydzien i bedziesz czysty
Używaj @cbsz jeżeli chcesz bym odpisał

"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
  • 2 / / 0
Już minął tydzień od odstawienia feni, robiłem to na benzo. Więc odstawić już tylko benzo i będzie git? Zauważyłem, że teraz pomimo wzięcia 1mg Lorafenu + 0,5 klona i 10 mg diazepamu wciąż nie mogę usnąć. Dopiero gdy zapiję to 200 wódy bądź dorzucę ketrel mogę usnąć.
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia

Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.

[img]
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty

Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.

[img]
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe

Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.