Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Wiadome jest to że deks i muzyka to idealna para, więc chcę zacząć temat tego, czy ktoś próbował już słuchać binaural beats z deksem?
Dla niewtajemniczonych, krótki opis czym to jest.
"Binaural beats to dźwięki, które powstają w mózgu, gdy do lewego ucha wpada dźwięk o jednej częstotliwości, a do prawego o innej częstotliwości. Mózg rejestruje różnicę pomiędzy tymi dwoma częstotliwościami i tworzy nowy dźwięk o częstotliwości równej różnicy pomiędzy nimi – właśnie ten nowy dźwięk to tzw. dudnienie różnicowe (binaural beats).
Przykład: jeśli do lewego ucha wpada dźwięk o częstotliwości 400 Hz, a do prawego dźwięk o częstotliwości 410 Hz, mózg odbierze dźwięk o częstotliwości 10 Hz.
Monaural beats to z kolei dudnienie, podczas którego różne częstotliwości wpadają do obu uszu. Binaural beats wymaga założenia słuchawek, by osiągnąć założony efekt."
Zapraszam do dyskusji, sam ze swojej strony mogę powiedzieć, że to naprawdę działa, a przynajmniej bardzo pomaga osiągnąć dany stan ;)
Nieźle zdekszony słuchałem "Heroin Quick Hit" i rzeczywiście jak zgrzany sie czułem prawie.
Mam wrażenie że w jakiś sposób mózg staje sie bardziej podatny na takie binaurale pod wpływem DXM.
Sam bawiąc się w inżynierię dźwięku katowałem nieraz konkretne bassy itp będąc zDeiXeMowany.
@Kryspie
Miło że poruszyłeś taki zaniedbany temat.
Dzieki idoserowi na srogim dexterze 600mg (prawie hole u mnie) słuchając bodajże HAND OF GOD miałem jakiś mega wizualny wewnętrzny trip który jest do dziś moim najpotężniejszym wspomnieniem dyso.
Właśnie mi odblokowałeś wspomnienia z eksperymentów z idoserem
Słyszałem teorie, że z tym idoserem działa to tak, że mózg musiał być kiedyś w takim stanie, żeby ten stan wywołać za pomocą idose.
Jak dla mnie to mało znane i niedocenione "dźwięki"
Dlaczego samemu?
1) Każdy człowiek ma inną wrażliwość, inaczej odbiera różne częstotliwości
2) Akustyka pomieszczeń różni się od siebie, reprodukcja dźwięków przez różne zestawy głośników jest zróżnicowana
3) Nawet niewielka różnica w oddziaływaniu dźwięków może zmienić wpływ na przebieg sesji z daną substancją.
Nic nie zastąpi indywidualnej kalibracji danego dźwięku pod konkretną osobę, miejsce odsłuchu i źródło odsłuchu, razem wzięte.
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.