Mam do Was pytanka ostatnio interesowałem się na lokalnej stronie mojego miasta ogłoszeniami na benzo itp. Pierwsze ogłoszenie było niby wzbudzające zaufanie pare paczek lekow które zostały po jakiejś osobie lecz po napisaniu po jakimś czasie od ogłoszenia dana osoba była na wyjeździe firmowym i poleciła maila do osoby która wysyłkowo sprzedaje niby klony, ale tutaj to można się domyślić ze był wałek. Drugie ogłoszenie dotyczyło tez kilku wymienionych ciekawych leków lecz i odbiór osobisty w danym mieście lecz po napisaniu sprzedający chciał za jakaś kwotę wystawić e receptę na słupa ja dane leki za przelew blik lecz zgadzał się także na odbiór osobisty i on wykupuje lecz wydaje mi się ze to po prostu była próba wzbudzenia zaufania a docelowo chciał właśnie wcisnąć niby e receptę. Mieliście doczynienia z takimi rzeczami? Wydaje mi się ze 99% takich ogłoszeń to walki na kasę aby ktoś zapłacił przez internet za niby e receptę bądź wysyłkę. Chętnie posłucham czy ktoś z Was miał takie historie i jak to się skończyło bo raczej z ciekawości podeszlem do tematu chodź ceny były kuszące ale upieranie się na e receptę nie wzbudziło mojego zaufania.
Mimo wszystko e-recepta na słupa to już z kilometra trąci szemraną osobą i osobiście dałbym sobie spokój.
Kilkanaście, jak nie kilkadziesiąt razy korzystałem z opcji odbioru osobistego i nigdy nie skończyło się to wyjebką.
Tylko i wyłącznie - odbiór osobisty!
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
