Czy warto wykupić 10 opakowań w przód? Biorę zoloft więc pomyślałem że kupię 10opakowan i poproszę psychiatrę żeby mi przepisała 10opakowan escitalopramu,tak w razie potrzeby. Czy przesadzam? Proszę podzielcie się ze mną swoimi doświadczeniami. Szczecin pozdrawia! Zdrówka wszystkim!
Arypiprazol i mam jeszcze zapasy własne chlorprothixenu 50mg, ja nic nie negocjowałem, ona sama chyba wyprzedziła okoliczności zaistniałe aktualnie.
Bardzo chujowy stack leków dostajesz. Ja bym na Twoim miejscu tego nie brał tylko sępił coś żeby moje leczenie miało sens.
A co to tematu to o proszę koronawirus może być fajnym powodem do wydębienia srogiej recki. Trza jakoś odbić się na tej zbiorowej histerii tak żeby wyrwać coś dla siebie. Mam wizyte na NFZ 23.03 mam nadzieję, że będzie hardcore z koroną i wysępiwszy klonike na paniczny strach i lęk, albo sele, albo medical mj, albo tą jebaną alpre chociaż.
W ogóle warto mieć zapas, szczególnie jeśli jakiś lek działa "fajnie".
Mi niestety lekarz receptę na zolpidem wypisał niepoprawnie, nie podał dawkowania, i żadna z aptek nie chciała mi jej zrealizować :/
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
