Wasza apteczka

Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 35 Strona 1 z 4
Rejestracja: 2019
  • 61 / 7 / 5

Cześć rozglądając się po forum zdziwiłem się że nie ma jeszcze takiego tematu.
Czy zażywając substancje psychoaktywne posiadacie wasza specjalną apteczkę w której macie różne leki/substancje „awaryjne” na wypadek przedawkowań, złych miksów lub innych złych scenariuszy?

I nie mam na myśli skitranych awaryjnych kilku paczek ćpania, tylko typowe awaryjne rzeczy i substancje.
Rejestracja: 2018
  • 177 / 40 / 0

Dobry temat, ciekawe co "starsi" powiedzą :)

Ayahuaska w leczeniu uzależnień

Dr Jacques Mabit jest założycielem i kierownikiem Takiwasi, centrum rehabilitacji uzależnionych od narkotyków i badań nad tradycyjną medycyną, znajdującego się w Tarapoto w prowincji San Martin w Peru. Jest także profesorem nadzwyczajnym, odpowiedzialnym za studia nad medycyną tradycyjną na Universidad Cientifica del Sur w Limie, Peru oraz został wyróżniony tytułem honorowego członka Peruwiańskiego Stowarzyszenia Psychologicznego. W 1996 roku wybrano go członkiem Ashoka Foundation. W niniejszym artykule opisuje terapeutyczny potencjał ayahuaski w zwalczaniu uzależnień.

Zatrważające dane z Anglii. "Aż jedna trzecia uczniów kontrolowana przez gangi"

Według badań aż 1/3 uczniów ma znajdywać się pod wpływami organizacji przestępczych, do których werbowani mają być nawet ośmiolatkowie.
Rejestracja: 2019
Użytkownik zbanowany
  • 82 / 5 / 0

Wczoraj uzupełniłem apteczkę. Obecnie mam taki zapas:
- alprazolam 1 mg (cała paczka),
- pregabalina 75 mg (cała paczka)
- mirtazepina 30 mg (cała paczka)
- mianseryna 10 mg (cała paczka)
Rejestracja: 2017
  • 664 / 57 / 0

Aktualnie dwie paczki Lorafenu sobie leza. Wzialem 2 tabletki po 2,5mg i jest spoko
Rejestracja: 2014
  • 1894 / 480 / 0

W tej mini-kieszeni jeansów noszę czasem dodatkowego klona 2mg, szczególnie jeśli z rana bierze mnie na aurę epi albo czuję charakterystyczne roztrzęsienie/przeskakiwanie serca.

Oprócz tego mam Naltex, nie czuję się tak bezpiecznie jak z naloksonem/naltreksonem w ampułkach i możliwym do podania domięśniowego, bo szukanie żyły u osoby umierającej niemalże na ramionach człowieka należy do niesamowicie traumatycznych przeżyć, a przecież nie rozkruszę i nie podam w kilku mililitrach płynu do charczącego gardła. Szkoda, że nie ma u nas ratunkowych 'kitów' jak w USA jeśli chodzi o opio. Tylko nie można też zapominać, że jeśli ćpamy do monitora/lustra, to i tak tego naloksonu/naltreksonu nie poda nam nikt w odpowiednim momencie.

To chyba dwie najbardziej awaryjne substancje, ogólnie sytuację z dostępnością, ceną i traktowaniem agonistów mi uważam w PL za chorą.
Rejestracja: 2010
  • 1276 / 5 / 0

Coś na sen, w razie potrzeby, aktualnie onirex
Rejestracja: 2017
  • 1970 / 308 / 0

Oj kiedyś to było,
w szafce w pokoju,
6 op klonów
1 op zolpidemu
3 op rolek
3 op bromazepamu
3 op lorazepamu
2-3 op DHC
mnóstwo tjoko
100g 4-CMC
1g MDA
samarka z serduszkami na MDMA
5g MDMA
2g koksu
20g weedu
kilka op baklo
kilka op pregaby
jakiś haszysz
różne odmiany weedu, bo zamiawiałem sobie od Darka

Aj, wtedy, jak się otwarło drzwiczki od biurka widniały środki odurzające, nie jakieś tam książki.
Kiedyś to było.
Rejestracja: 2017
  • 2322 / 735 / 0

kiedyś było tego więcej, obecnie tylko postawowe zapasy:

Lorafen 1 mg (2 op.)
Relanium 5 mg (4 op.)
Ketrel 25 mg (4 op.)
estazolam Espefa 2 mg (1 op.)
Nasen 10 mg (2 op.)
baclofen Polpharma 25 mg (4 op.)
Hydroxyzinum VP 25 mg (3 op.)

niedługo powinien pojawić się Tramal
Rejestracja: 2018
  • 589 / 119 / 0

ja mam tylko pompkę z igłą
Rejestracja: 2017
  • 664 / 57 / 0

Miałem swojego czasu pod ręką stary, dobry 3mmc (metafedron) ten niesamowity rush przy wejściu i te oszolomienie a później speedowo to były piękne czasy.



Teraz mam pod ręką leki na obniżenie ciśnienia krwi biorę regularnie co poranek wraz z polocardem, szanuję sie, przestałem całkowicie spidowac jedynie kawka dziennie i papierosy a nawet te dwa małe grzeszki przyda się niebawem rzucić. No i lorafen aby się wyciszyć, nie na lęki, bo ich nigdy nie miałem. Rzucenie całkowicie alkoholu zrobiło że mnie osobę cholernie trzeźwa i sprawniej myślaca.

Dokładnie Odwiert kiedyś to były czasy :* :patrzy:
Posty: 35 Strona 1 z 4
Wróć do „Substancje psychoaktywne a człowiek”
Na czacie siedzi 1481 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości