Jako człowiek ciekawy świata
Kilka dni temu a dokładnie 03.09.19
Postanowiłem zacząć swoją przygodę z roślinkami :D
Na początku chciałem „wychodować” je trochę w ogródku a później przesadzić na spota
Lecz szybko wybiłem sobie to z głowy
Troszkę za późno się zorientowałem ze to nie ta pora na outdoor
Nasionka dał mi ziomeczek który sam nie do końca pamiętał jaka to dokładnie odmiana
Ale jemu krzaczek urósł całkiem przyzwoity
Wracając do tematu
Moje roślinki maja jutro dokładnie 7 dni od wsadzenia w ziemie
Czy mógł by ktoś rzuć swoim okiem na nie czy wzrost itp jest prawidłowy ?
Był bym bardzo wdzięczy
Pozdroo
Rozumiem, że to jakaś parapetówka tak? Jeśli roślinka nie jest pod odpowiednią lampą itp, to nic z tego nie będzie.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
