Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
BDO- czy warto?
Tak, jest zajebiste.
24
46%
Nie, to gówno, szkoda zdrowia.
28
54%

Liczba głosów: 52

ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
  • 904 / 175 / 0
Jestem ciekawy jaka jest Wasza opinia nt. tego specyfiku.
Bez porównań do giebla czy GHB. Traktujcie BDO jako oddzielną używkę- dlatego też opcje ankiety są tylko 2.
Uwaga! Użytkownik acodinhejabanana nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 995 / 104 / 0
To chyba kest mocno lobbowane przez vendorow, bo nie wierze co czytam czasami.
Uwaga! Użytkownik siostrorelanium jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3118 / 1070 / 0
jeśli miałbym się dostosować to zasad ustalonych przez autora tematu, to wybrałbym raczej drugą opcję. zgodnie z założeniem nie będę tu porównywał do G. powiem tylko, że raz lub dwa warto spróbować, aby przekonać się jak działa, ewentualnie, gdy ktoś oferuje za frajer. jeśli mowa o wydawaniu na to kasy i polewaniu w ciągach to zdecydowanie nie jest warto.
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
  • 904 / 175 / 0
Akurat kwestia hajsu nie jest w tym przypadku istotna, bo przy zakupie litra dzień ciągu (nawet dla wytrawnego konesera) to koszt nie większy niż paczka fajek.

Mimo, że kiedyś nie wyobrażałem sobie życia bez giebla, to w czasach suszy na rynku wolałem nie polewać nic niż BDO. Jakim cudem ludzie chcą się tym truć? Nawet za darmo bym tego nie wziął.

Taka ankieta się przyda żeby ktoś przypadkiem się nie wpakował po przeczytaniu pierdów pana farmazona.
Uwaga! Użytkownik acodinhejabanana nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 256 / 8 / 0
Ogólnie przez ostatnie 3 lata okazjonalnie polowałem tylko na G. BDO traktowałem jako GHB dla biednych. Jak to ktos powiedział ze warto spróbować wszystkiego i wtedy sam się przekonasz czy Ci służy czy nie. Jedna butla nie zaszkodzi, chyba ze wejdzie się w ciągi 24/7 zamiast 3 zdrowych polewek w ciągi dnia na jakąś okazje a nie bycie pod wpływem leżąc w łóżku i oglądając seriale. Dlatego zdecydowałem to sprawdzić i na dniach będę wiedział czy substancja mi służy;)
Pozdro %-D
Uwaga! Użytkownik justrelax nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3449 / 129 / 8
30 marca 2020justrelax pisze:
na dniach będę wiedział czy substancja mi służy;)
I co, służy czy nie?
  • 1974 / 528 / 0
biedniejszy giebel a rzygać mi się po tym chciało dużo bardziej
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
  • 8 / 3 / 0
Właśnie piję drugą butlę, k jak dla mnie jest okey, i jak dla mnie brak jak na razie jakie skutków ubocznych, może trochę łatwiej o odcine niż przy g.
Jak masz chujowy dzień, hej, olej wszystko i weź wdech
Życie przemija raz dwa, szkoda czasu na brednie ✌️💚
  • 5892 / 1218 / 43
Hmmm, dawno to piłem, i tylko 100ml zdążyłem przerobić, zanim zabrano mi butlę i wylano jej zawartość.
W następnym tygodniu napiszę coś więcej.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 10 / 1 / 0
Ja trochę tego przerobiłem, odjebałem po tym bardzo dużo przypałów wiec na pewno to jest dużo bardziej przypałogenne niż G, ale niestety nie mam dostępu do G. Nie zauważyłem, żeby coś mi było, kto wie może wyjdzie później
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.