Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
  • 1 / / 0
Siemka, chodzi mi o to coś jak tytuł tematu. Mniej więcej od 1,5 roku bo po raz pierwszy spróbowałem alpry, pierwszy raz 1mg i po prostu wow. Od tamtego czasu do dnia dzisiejszego zjadłem łącznie jakieś 3g tego ( i jakieś 2g relanium, ale stwierdzam że już więcej nie bo źle się czuje po tym), może i więcej, najwięcej jednorazowo zjadłem 120mg w ciągu doby, teraz potrafie zjeść 20mg naraz i nic. W sensie może coś tam poczuje ale, to nie to samo co kiedyś. Tak w ogóle wyjaśnię czemu tyle wpierdalałem, przez 1,5 roku przed pierwszym razem z alprą wciągnąłem nosem chyba wszystko co da się wymyśleć w ilości ponad 240g i dosłownie byłem wrakiem i to że żyje to jest cud, nadal jest ciężko ale jestem twardy i chuj. Szamałem tego tyle bo te wszystkie ścierwa jakie zajebałem nochem wywołały u mnie tyle schorzeń fizycznych i psychicznych, że nawet jednego dnia byście nie wytrzymali w moim ciele... ale nie o tym temat. Teraz paradoksalnie biorę sobie ( jak na mnie ) małe dawki bo od 1 do 10-15mg na dzień, różnie to bywa, ale też nie codziennie bo zbieram hajs żeby się wyleczyć. W każdym bądź razie, nie mogę znaleźć żadnych informacji ile trwa " regeneracja " czyli tak zwany " powrót " do tego co było wcześniej? Wiem że już choćbym nie brał 2 lata Xanaxu to po tym czasie 2mg nie zrobi mnie tak jak za pierwszym razem, ale interesują mnie jakieś artykuły, wasze doświadczenia, badania, wiedza, ile to trwa, jak długo trzeba poczekać itp...? Dzięki za wszystkie odpowiedzi i podesłane linki bo jest do dla mnie ważne :)

A, i dodam że tą stronkę : https://www.benzo.org.uk/polman/bzcha01.htm#27 znam na wylot, więc coś oprócz tego:)

Pozdro świrki
  • 43 / 1 / 0
Fizjoterapeutka wspominała mi, że około pół roku.
  • 1957 / 230 / 0
Mnie się GABA szybko regeneruje. Potrafię świadomie uzależniać się od alkoholu (bo tylko wtedy mnie dobrze klepie w samotnośći), i odstawiać.
100mg diazepamu to nie jest dużo. Chciałem kiedyś nagrać filmik jak przeżuwam całą paczkę rolek i popijam piwem. Było to w czasach, kiedy benzo jadłem na paczki, dosłownie. Waliłem wtedy jakoś dawki rzędu kilkanaście mg klonazolamu na dobę. Pewnie to jest ekwiwalent 120 alpry.
W każdym razie tolerka na benzo jest do zbicia.
Natomiast pierwsze wrażenie jest tylko raz.

BTW moje piewsze benzo to rolki i byłem wtedy zwiedziony, bo tak jak piwo mnie tylko nużyło i nic nie klepało.


/Doprecyzowano na prośbę autora//misspill
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 43 / 1 / 0
Ale skąd Ty wiesz kiedy masz zregenerowane receptory GABA? Po tym, że benzo znowu zaczynają Cię klepać?
  • 43 / 1 / 0
Pytanie jest, kiedy wiemy, że w ogóle mamy rozwalone te receptory?
  • 430 / 26 / 0
Jak czujesz klona czy alpre dopiero po przekroczeniu medycznych dawek.
  • 325 / 50 / 0
Znajomy który od wielu lat je ok 4mg klona, zszedł na paręnaście dni na 2mg i myślał zarzucę dziś 20mg to będzie wspaniale jak kiedyś. Niestety było jak po 2mg. Ja będąc przyzwyczajony do klonów czuję, że słabsze benzo do którego nie jestem przyzwyczajony lepiej na mnie działa np: rolki. 0,5mg klona i 20mg rolek lepiej działa niż 4mg klona.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.