Zapisywałem spostrzeżenia i damę statystyczne, a nawet zalazłem potencjalne źródło terapi. Jutro rozwinę temat. Mam na pc.
Ogólnie zainteresowałbym się nie tylko chemią mózgu, ale endokrynologią. Może nawet przede wszystkim.
Jeśli macie w historii przewlekły stres, to może to też być uszkodzenie osi HPA. W dużym skrócie. Kiedy organizm odbiera z otoczenia sygnały zagrożenia czy mniej groźne stresory, uruchamia się łańcuch biochemiczny. Mózg wytwarza hormon stresu, ten wędruje do reszty ciała, aż napotykana nerki (nadnercza?), które wydzielają inni hormon, który dociera do mózgu i powstrzymuje dalsze wydzielanie hormonu stresu. Dzięki temu jak coś nas zestresuje, po chwili się uspokajamy. Jeśli jednak stres w otoczeniu utrzymuje się dłużej, mózg uodparnia się na działanie tego hormonu, który ma hamować hormon stresu. Wynika to wprost z ewolucji - jeśli nasi przodkowie żyli w niebezpiecznych warunkach, lepiej opłacało się cały czas być wyczulonym i gotowym do fight/flight/freeze.
Wróćmy do dopaminy. Zaznaczam, że to tylko moja hipoteza. Zauważmy, że od ok. jednego pokolenia żyjemy na nienaturalnie wysokim poziomie ekonomicznym. Kiedyś dzieci bawiły się lalkami z kęp trawy wyrwanymi z ziemi, dzisiaj od kołyski zalewają nas nowoczesne zabawki, bogaty pokarm, rozrywki, media. Czy nasze układy nagrody mogły pozostać na to obojętne? Nie sądzę. Przeciwnie, to wszystko działa jak narkotyki. [mention]Ptaszyna[/mention], układ nagrody nie odpowiada za satysfakcję. Za satysfakcję odpowiada raczej serotonina, zaś dopamina za "chcenie". Dlatego przecież np. palimy papierosy nie czerpiąc z tego żadnej przyjemności poza zniesieniem głodu. Reasumując, wg mnie żyjemy w świecie, który napędza nam rozrost układu dopaminergicznego i desensytyzację serotoninergicznego.
To by tłumaczyło, dlaczego mamy epidemię (1) szczurów wyścigowych, które gonią za kolejnymi aspiracjami, na które szkoda im czasu się cieszyć, (2) depresantów, którzy nie nadążają za poprzednimi i porównując się z nimi załamują się i (3) uzależnionych, których napędza spowszednienie przeciętnych rozrywek i chęć czegoś więcej.
Poza tym skupiliśmy się na przekaźnikach stymulujących, a może chodzi o niedobór tych uspokajających. Osłabiony układ GABAergiczny?
Odczuwasz na jakiś czas ulgę po wysiłku fizycznym - tak to właśnie działa w nerwicy. Radziłbym Ci znaleźć dobrego psychiatrę, który przepiszę na to lek. Mi np. pomaga pregabalina. Choć takie leczenie jest często długie i nie zawsze trafi się na odpowiadający Ci lek. Z pewnością "uspokoiło" by Twój pęd do wszystkiego jakieś benzo, ale siedzisz na tym forum, więc pewnie wiesz jakie są konsekwencje ich zażywania.
No i tak jak pisze mietowy3, dieta też dużo daje. Ogranicz spożycie kawy i przede wszystkim pustych węglowodanów, a żryj dużo białka.
Akatyzji na pewno nie masz. To znacznie poważniejszy stan. Uwierz, też sobie ją kiedyś wkręcałem.
Taki zestaw objawów jak w tytule sugeruje dysharmonie w układzie dopaminowym.To teoria często spotykana i potwierdzona wieloma badaniami i w jej imię przypadłość leczy się prosto: metylofenidat, amfetamina.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
Mam jedno małe pytanie - czy próbowałeś kiedykolwiek stymulantów? Ale nie w formie ćpania, tylko leczniczych, małych dawek. Np metylofenidat.
Obserwacja działania tych substancji na Twoje zachowanie i stan psychiczny mogłaby dużo powiedzieć o przyczynach tych problemów.
Protip : poszukaj dobrego, kompetentnego psychiatry specjalizującego się w leczeniu zaburzeń ADHD/ADD. Nie kombinuj zbyt wiele na własną rękę. Widziałem Twoje wpisy chociażby w temacie o DXM. Moim zdaniem lepiej sobie darować takie eksperymenty, by nie robić sobie dodatkowej krzywdy.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
