Przy sprzedazy czytalem ze trzeba odprowadzic podatek 19 % to wychodzi prawie 6 tys z 30 tys(tyle warte jest mieszkanie).Obecnie wynajmuje 2 pokoje a jeden jest przeznaczony na rzeczy babci.Poradzcie, co robic?
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Wynajmujesz = stały dopływ darmowego hajsu na ćpanko.
Sprzedajesz = pare miesięcy walenia na grubo i powrót do rzeczywistości.
A możliwe też ze mieszkanie za 10 lat np będzie warte więcej, w końcu ceny mieszkań idą w górę.
Chyba warto się tam przenieść :D
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
ravez pisze:Gdzie są mieszkania po 30 tysięcy?
Chyba warto się tam przenieść :D
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Raz tylko miałem pojebaną parkę, zawsze coś z kasą, typ potrafił przyjeżdzać do mnie 2 -3 razy dziennie przez kilka dni i płacić po 50-100 zł. Bez vadium nawet nie rozpoczynałem rozmowy.
Po za tym mieszkanie warte 30 tyś, ludzie wynajmują w dużym miescie mieszkania warte 150 tyś o niskim standardzie za 500/msc dla siebie
Przy sprzedazy czytalem ze trzeba odprowadzic podatek 19 %
Ps.
Toż Ci się b. najem opłaca policz te 2 osoby Ci z 800-1000 becelują razem więc oblicz sobie w ile czasu zarobisz na najmie tyle co na sprzedaży.
Te 30 tysięcy to EURO? Czyli jakeś 150 tysięcy za 3 pokoje też nie dużo.
Bez vadium nawet nie rozpoczynałem rozmowy.
Chyba, że wejdziesz samemu wywalisz rzeczy przez balkon i szybko zmienisz zamki, ale na upartego i tak może wrócić.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera
Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.