Wielkie dzięki za wszelką pomoc…
Sierpień pisze:ale z czasem ochłoniesz i będziesz trzeźwiej mógł spojrzeć na sytuację.
Porozmawiaj z Nią szczerze co o tym sądzisz - jeżeli też Cię kocha to napewno dojdziecie do kompromisu. Jeżeli wybierze narkotyki, to oleje sprawe i będzie walić dalej - a tu już chyba wiesz, co zrobić
Myślę, że jeżeli jest pomiędzy wami coś na wzór miłości, to jakoś Ona sobie to weźmie do serca - jeżeli nie to i tak huj i tak huj...
[spoiler]'Albo ja albo narkotyki' <- tak nie mówimy, bo ćpun wtedy wybiera miuość, a w serduszku cierpi bez możliwości zaćpiulkania od czasu do czasu i związek się wypala. potwierdzone info.[/spoiler][spoiler]prawilnie przypominam, że psychodeliki lekiem na wszelakie dolegliwości, może naprawiłyby twoją dziewczynę :rolleyes:[/spoiler]
'Albo ja albo narkotyki' <- tak nie mówimy, bo ćpun wtedy wybiera miuość, a w serduszku cierpi bez możliwości zaćpiulkania od czasu do czasu i związek się wypala. potwierdzone info.
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Robi się chłodniej, czekam na to kiedy mnie pierdolnie
I jest goręcej serce bije mocniej w piersi...
To po tym koksie, goście robią sobie selfie
Jak ona tak lubi ćpanie a ty nie (i bardzo dobrze mordo) to albo to zaakceptujesz i prędzej czy później razem polecicie, albo nie zaakceptujesz a ona będzie walić sobie ze znajomymi w tajemnicy i wszystko pierdolnie.
W pierwszym przypadku, na początku będzie zajebiście, magicznie i w ogóle bajka, ale później zacznie się jazda po równi pochyłej w dół.
Dobrze żeś napisał, bo widać, że jesteś myślącą, inteligentną i opiekuńczą osobą.
Nie ma co tu dużo gadać, jeżeli ona sama nie będzie chciała się zmienić wciągnie Cię w swoje hobby i romantyczne wieczory zamienią się w napierdalanie jakiegoś ketonu w pogoni za pierwszą fazą.
pozdro mordo
Negatywne Wibracje pisze:Albo zacznie ćpać po kryjomu (ja tak robiłem :-p ).'Albo ja albo narkotyki' <- tak nie mówimy, bo ćpun wtedy wybiera miuość, a w serduszku cierpi bez możliwości zaćpiulkania od czasu do czasu i związek się wypala. potwierdzone info.
Laska musi najpierw mocno podupaść zanim dostrzeże co jest grane.
Miesiąc się znają...kolejnego z takim nastaiweniem antynarkotykowym emmsa raczej nie przetrzymają.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
