miałem kiedyś podobną sytuacje na swoim przykładzie i nie bardzo rozumiem co chcecie napisać?
"Dzień dobry proszę mnie nie szukać ponieważ zmieniłem się i ciężko pracuje..." ?
Troszkę to nie tak działa kolega ewentualnie osoba przez niego upoważniona najlepiej adwokat może próbować dogadać się z prokuraturą że zrozumiał swoje błędy i chce je naprawić wrócić do kraju ale nie chce iść do więzienia... zależy za co kolegi szukają ale jeżeli odwiesili mu zawiasy i jest to prawomocne to może być ciężko.
Jeżeli kolega mieszka w Anglii, Irlandii, Holandii, Niemczech jak 99,9% osób z takimi problemami to jest to tylko kwestia czasu a bardziej ich chęci i kolega wróci darmowym samolotem do kraju. Jeżeli kolega mieszka na Białorusi Rosji, Ukrainie czy innym ciekawym kraju to może spać spokojnie i nawet nie musi się ukrywać ponieważ Polska nie ma fizycznie możliwości ściągnąć kogoś z tych kraji!
Życz koledze powodzenia i niech nie ogląda się za siebie bo nic to nie zmieni :)
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne
Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.