miałem kiedyś podobną sytuacje na swoim przykładzie i nie bardzo rozumiem co chcecie napisać?
"Dzień dobry proszę mnie nie szukać ponieważ zmieniłem się i ciężko pracuje..." ?
Troszkę to nie tak działa kolega ewentualnie osoba przez niego upoważniona najlepiej adwokat może próbować dogadać się z prokuraturą że zrozumiał swoje błędy i chce je naprawić wrócić do kraju ale nie chce iść do więzienia... zależy za co kolegi szukają ale jeżeli odwiesili mu zawiasy i jest to prawomocne to może być ciężko.
Jeżeli kolega mieszka w Anglii, Irlandii, Holandii, Niemczech jak 99,9% osób z takimi problemami to jest to tylko kwestia czasu a bardziej ich chęci i kolega wróci darmowym samolotem do kraju. Jeżeli kolega mieszka na Białorusi Rosji, Ukrainie czy innym ciekawym kraju to może spać spokojnie i nawet nie musi się ukrywać ponieważ Polska nie ma fizycznie możliwości ściągnąć kogoś z tych kraji!
Życz koledze powodzenia i niech nie ogląda się za siebie bo nic to nie zmieni :)
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.