Ponawiam wnet swoje pytanie czy bezpieczne będzie takie manipulowanie?
Dobra nie moge już pisac jak idiota :)
W każdym razie jest nas 4 mamy 400mg 5-MAPB, myslalem ze MAOi moglby pomóc uzyskac pełnię efektów, bądź w moim przypadku umozliwić uzyskanie jakich kolwiek efektów. Mam zamiar użyć miłorzębu albo soku z porzeczki gdyż są w miarę bezpieczne (są pod ręką). Wątek ten ma za zadanie uzmysłowić ludziom że i tak dokonali juz wyboru(który nie był właściwy jak ich zycie). Jednakowoż mimo tego że poświęciłem 20 na szukaniu specjalistycznej wiedzy w tym temacie od dzisiaj będę ekspertem od poparzeń kroczy
p.s Zależy mi na jak najszybszej odpowiedzi
Tzn dluzej, mocniej i lepiej dzialało.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.