Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
Czy GBL pomoże mi w zagadywaniu ładnych dziewczyn na ulicy?
Robie różne misje socjalne na mieście, typu pytanie o godzinę, napewno ktoś słyszał o tym, o drogę kilkadziesiąt razy itp., ale z zagadywaniem bezpośrednio mam nadal kłopoty, za duży lęk, niezdecydowanie/ brak odwagi ;/ tak samo z tymi prostymi pytaniami, pare razy dam rade zadac pytanie, wychodzi fajnie, a potem blokada i hvj ide do domu xd a miałem zrobić 30 podejść w ćwiczeniu, lecz robie tylko 4-5.
Z moich obserwacji wynika, ze na taka bariere najlepsze będzie amfa/GBL, z tego co wyczytalem na hyperrealu. A w dodatku po GBL niby jest zwiększone libido, to od razu motywacja na + by była
Jak już to będę umiał robić to odpuszczam sobie narkotyki. Jak nie będzie działało to tak samo.
A wy co o tym myślicie e-koledzy?
Jak trafiłeś na to forum? :D
Nigdy fety nie waliłem, ale coś mi mówi, że to kiepski pomysł, bo chyba "troszkę" bardziej widać ;-)
Odpowiedź na pytanie jest oczywista, nie wiem po co ten temat
edit: a tak w ogóle to pewnie będzie tak, że kupisz G (o ile Ci się uda), wyrwiesz na jednym spacerze 6 lasek, jedną nawet dwa razy, tak się podjarasz, że nie odpuścisz i powitamy w klubie :rolleyes:
stulejarz pisze:Z góry mówie - nie jestem ćpunem
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Narkotyki na pewność siebie są na krótką metę. Skończą się prochy, zacznie się znowu życie i niesmak, że jest gorzej, a przynajmniej nie lepiej - a takie miało być założenie. Mówię Ci piszę, na kurwidołek idź :cheesy:
Kolega jest nowy, nie trza go po jednym poście wyzywać ;]
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Dziwnie tak czytać jak ktoś zaczyna o Tobie rozmawiać a nie odpowiada na post co kolego? :-)
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Autorze, wybieraj: sex, drugs & whatever czy tylko whatever
autoerze wypierdalaj czytac posty, bo widac ze gowno czytales, jak bys czytal to bys wiedzial co jest 5 i nawet nie mial bys watpliwosci co wybrac, feta - GBL, a zeby bawic sie w GBL trzeba go porzadnie poznac, a ty jak widac gowno o nim wiesz tyle tylko ze jest fajny i jest cool...
zeby nie bylo ze nie na temat , ale jezeli bawisz sie w PU w co widze to polaczenie tej wiedzy z GBL da wyjebane rezultaty , ale jezeli wezmiesz sie za GBL bez niezbednej wiedzy to ty zostaniesz WYJEBANY i szybko trafisz do watku - uzaleznienie/odstawianie....
angrybrads1 - pierwszy ambasador GHB w polsce !!!
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
