Nie zauważyłam u siebie wzrostu empatii na skutek brania czegokolwiek (no chyba ze na fazie). Długodystansowe branie powoduje moim zdaniem powolny, ale systematyczny spadek umiejętności wczuwania się w czyjeś emocje i współczucia. Znałam kilka osób dla których narkotyki były ważniejsze od ludzi.
oxan pisze:[...]zmęczenie materiału. nie umiem tego inaczej wytłumaczyć. do tego ujemny, depresyjny i wieloletni wpływ "znieczulający" opioidu na psychikę, zaburzenia postrzegania i różnicowania wartości. to wszystko nałożyło sie na to, że przestało mi zależeć. najszczęśliiwszy byłem, jak nikt nic ode mnie nie chciał, jak mogłem byc tylka ja, sam ze sobą. rzeczywistośc, to ciągłe maskowanie się, ukrywanie prawdziwego oblicza[...]
oxan pisze:[...]myślę, że gubi nas zmeczenie, poczucie winy, depresja, maska która najppierw pomaga, z czasem zaczyna coraz bardziej uwierać. stajemy się niecierpliwi, a nałóg upomina się i zagarnia coraz wiecej i wiecej w nas. wieczne zmeczenie, lęk, coraz większa potrzeba brania, by zabić to wszystko[...]
Natomiast co do innych substancji, to moim zdaniem ich długofalowe działanie na psychikę (tu: emocjonalność) jest na tyle małe, że u większości osób niezauważalne. Rzecz jasna nie biorę tu pod uwagę stanu po długim i ostrym ciągu na stymulantach - bo taki stan emocjonalny jest łatwy do przewidzenia; choć, moim zdaniem, też nie jest permanentny i prędzej czy później znika bez śladu.
Wyjątkiem mogą być psychodeliki - ale to, imo, tylko katalizuje nasze pierwotne emocje i albo chowa je głębiej, albo wyciąga na wierzch (mowa nie o czasie tripa, ale o działaniu długofalowym). Psychodeliki nie zmieniają psychiki, ale pomagają ją ukształtować.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.