Nie zauważyłam u siebie wzrostu empatii na skutek brania czegokolwiek (no chyba ze na fazie). Długodystansowe branie powoduje moim zdaniem powolny, ale systematyczny spadek umiejętności wczuwania się w czyjeś emocje i współczucia. Znałam kilka osób dla których narkotyki były ważniejsze od ludzi.
oxan pisze:[...]zmęczenie materiału. nie umiem tego inaczej wytłumaczyć. do tego ujemny, depresyjny i wieloletni wpływ "znieczulający" opioidu na psychikę, zaburzenia postrzegania i różnicowania wartości. to wszystko nałożyło sie na to, że przestało mi zależeć. najszczęśliiwszy byłem, jak nikt nic ode mnie nie chciał, jak mogłem byc tylka ja, sam ze sobą. rzeczywistośc, to ciągłe maskowanie się, ukrywanie prawdziwego oblicza[...]
oxan pisze:[...]myślę, że gubi nas zmeczenie, poczucie winy, depresja, maska która najppierw pomaga, z czasem zaczyna coraz bardziej uwierać. stajemy się niecierpliwi, a nałóg upomina się i zagarnia coraz wiecej i wiecej w nas. wieczne zmeczenie, lęk, coraz większa potrzeba brania, by zabić to wszystko[...]
Natomiast co do innych substancji, to moim zdaniem ich długofalowe działanie na psychikę (tu: emocjonalność) jest na tyle małe, że u większości osób niezauważalne. Rzecz jasna nie biorę tu pod uwagę stanu po długim i ostrym ciągu na stymulantach - bo taki stan emocjonalny jest łatwy do przewidzenia; choć, moim zdaniem, też nie jest permanentny i prędzej czy później znika bez śladu.
Wyjątkiem mogą być psychodeliki - ale to, imo, tylko katalizuje nasze pierwotne emocje i albo chowa je głębiej, albo wyciąga na wierzch (mowa nie o czasie tripa, ale o działaniu długofalowym). Psychodeliki nie zmieniają psychiki, ale pomagają ją ukształtować.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.