Co do drugów na miejscu:
Bardzo trudno o cokolwiek, posiadanie, używanie jest karane grzywną, odsiadką i deportacją, i jest bezwzględnie ścigane, może emiratczyką łatwiej o jakieś ustępstwa, przyjezdni mogą zapomnięć. Mała uwaga, jeżeli w moczu wykryją jakąś z zakazynch substancji jest to traktowane tak samo jak posiadanie. Bycie pod wpływem alkoholu/innych substancji w miesjcach publicznych jest również zabronione i w przypadku złapania retoryka jest podobna fine-jail-deportation.
Dostepność czegokolwiek jest znikoma, słyszałem, że można dostać coś w Deira lub International City, dwie ubogie dzielnice gdzie mieszkają czarni, tyle że samo pytanie o cokolwiek z 'zabawek' może skończyć się deportacją i banem. Raz sam kupiłem w innym emiracie(Fujeirah) trochę haszu, do czego nie namawiam, bo miałem tygodniową paranoję, a i tak spaliłem to dopiero na safari. Najlepiej jak chce się trochę pofazować wybrać się do Omanu czy Jemenu(nie jest tak strasznie jak opisują). Z dalszych można na luzie i niedrogo polecieć do Kambodży, Tajlandii, Sri Lanki, Indii, Nepalu(akurat te kraje odwiedziłem) i innych krajów by się pobawić ze stuffem.
Współcześnie stosowana zwłaszcza w Jemenie, gdzie uprawy czuwaliczki jadalnej stanowią ponad 40% wszystkich upraw roślinnych, a jej uprawy, według jednego z parlamentarzystów, są źródłem dochodu dla ok. 90% rodzin jemeńskich
duldidaj pisze:(...) Chodzenie po mieście w Dubaju z butelką piwa nie jest zbyt mile widziane i może skończyć się aresztem. (...)
Possession of painkillers like codeine and some
cold and flu medication could result in a
mandatory four-year prison sentence, Fair
Trials International said.
In one of the most extreme cases, it reported a
man being held after poppy seeds from a
bread roll were found on his clothes.
F84.5
Forum [H] -groza powszechnej anomii. Nie przesiąkajmy upadkiem, dbajmy o siebie. Można nie ćpać i żyć. Cel: zdrowie psychiczne. Szukam sposobów.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.