Co jeśli farmaceuta wydał mi o jedno opakowanie leku więcej niż było na recepcie? Dzień później chyba dzwonił w tej sprawie, nie jestem pewny bo nie odebrałem. Pytam, bo się zastanawiam czy będzie dalej dzwonił i czy w związku z tym będę miał zwrócić owy lek.
O ile się orientuję wydanego leku nie można zwrocić do apteki, zwłaszcza, że to on się pomylił i wydał on mi go że tak powiem - dobrowolnie.
Dodam, że nie jest to żaden groźny lek, tzn wiadomo, że każdy może być groźny, ale generalnie chodzi mi o to, że nie ma zastosowań czysto ćpuńskich ;-)
?
Jeśli są to jakieś opioidy, albo benzodiazepiny to farmaceuta/technik farmacji ma prawo się denerwować. Gdyż leki te są mocno kontrolowane i nawet wewnątrz danej apteki, wieczorem sprawdzają ile czego dokładnie się sprzedało i czy wszystko się zgadza.
Co do leku - jest to "słaba benzodiazepina", bo tak zostala opisana na forum, a dokładnie Klorazepan.
Myślalem, że będe musiał raczej odnieść to opakowanie jak jeszcze raz zadzwoni, ale widzę że to chyba jednak nie jest mój problem ?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
