Dział poświęcony zapytaniom użytkowników wobec ich spraw bieżących.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
  • 4 / / 0
Sprawa wygląda tak.
Złapali typa z dużą ilością trawy. Przesiedział kilka miechów na śledczaku i pękł. Pękł na tyle, że śpiewał różne rzeczy, pomówił sporo osób, że od niego kupowały - trawę ale też i amfę, w dużych ilościach.
Psy jako dowód, mają tylko jego zeznania. W bilingach znajdą połączenia do pomówionych osób, lecz każda z nich przyznała się do znajomości z nim (mieszkali na jednym osiedlu).
W jaki sposób psy, sąd mogą udowodnić, że powiedzmy X kupował od niego rok wcześniej amfę. Przy X nic nie znaleźli, nigdy nie karany.
1.Równie dobrze mógł pomówić X o kupowanie wzbogaconego uranu :)
2. Jeszcze inaczej - może ów diler sprzedawał proszek do pieczenia jako "amfę".
No bo jak dowieść czy sprzedawał amfę rok temu, skoro złapano go tylko i wyłącznie z trawą. U wszystkich pomówionych NIC nie znaleziono, nikt nie przyznał się do kupowania, jedynie do znajomości.
  • 3207 / 389 / 0
Nie mogą nic udowodnić do puki sam się nie przyznasz. Liczą że ktoś pęknie, przyzna się i wkopie pozostałych klientów.
  • 4 / / 0
Tyle to i ja wiem :)
Jeżeli kilku (chyba trzech najmniej) przyzna się, że kupowali od "dilera" (a tym samym mają zarzut posiadania) to sąd może uznać jego zeznania za wiarygodne, a tym samym rykoszetem może ucierpieć reszta, na którą dowodów nie ma.
I wracamy do głównego pytania:
W jaki sposób psy, sąd mogą udowodnić, że powiedzmy X kupował od niego rok wcześniej amfę? NIE ZNALEZIONO ANI GRAMA TEJ SUBSTANCJI PRZY "DILERZE" ANI PRZY POMÓWIONYCH???
Na logikę wydaje się to mega farsą, bo równie dobrze mógł powiedzieć, że sprzedawał X koks od samego Escobara lub jak wspomniałem wzbogacony uran od Kim Dzong Ila.
Kaliber porównań ogromny, ale materiał dowodowy taki sam, czyli ŻADEN!
  • 3207 / 389 / 0
Dowodem są wiarygodne zeznania. Jeśli 2-3 gości zezna że X kupował coś rok temu i sąd uzna te zeznania za wiarygodne to można go skazać tylko i wyłącznie na ich podstawie. Nie ma definicji "wiarygodności" i to sędzia decyduje komu uwierzy ale w sprawach o narkotyki jest zazwyczaj tak że obciążające zeznania dila czy jego klientów nie wystarczą i muszą być poparte innymi dowodami takimi jak np SMSy, nagrane rozmowy telefoniczne, archiwum GG, itp.

W tej sprawie którą konkretnie opisujesz szanse na to że X zostanie oskarżony o posiadanie są małe właśnie z powodu braku innych dowodów poza ewentualnymi zeznaniami.
Ostatnio zmieniony 29 lutego 2012 przez Blu, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 4 / / 0
Jeżeli chodzi o bilingi, bo zatrzymano X-owi telefon, to wyjdzie w nich, że co jakiś czas X kontaktował się z "dilerem", ale wynika to z zeznać, w których X potwierdził znajomość od wielu lat z dilerem. Rozmowy nie były nagrywane w tym czasie, smsy również czyste, więć całe oskarżenie X wydaje się farsą. Prawda?
  • 15 / 3 / 0
Prawda, dopóki ktoś nie pęknie (bo nie sądzę nawet gdyby jedna osoba pękła to jest to będzie to wystarczające źródło), rachunek matematyczny przyzna się jeden a 9 nie nie, to myslisz ze tych 9 też posadzą? O ile nie byli karani za podobne przestępstwa, nie ma raczej szans aby ktokolwiek im coś zrobił. A kontaktowac z dilerem mógłbys się codziennie jeśli nie ma rozmów/smsów nic nie zrobią. Nawet jeśli mają nagrania i esemesy to nie mogą być pewni że np. ty pisałeś te esemsy (komuś telefon pożyczałeś itp. wiadomo to ciągnie za soba kolejne konsekwencje i wyjaśnienia), nagrane rozmowy tez nie zawsze brane sa pod uwagę np. jesli ich jakość nei ejst wystarczająca do zidentyfikowanał podejrzanego.
  • 30 / / 0
to teraz opowiem wam bajke z zycia wziętą. osoba nigdy nie karana, pomówiona przez jedną osobę , zero dowodów ( nawet w tel nic nie bylo) ZERO. tyle ze i tu cytat:" z doświadczenia sądu" padła kara. na szczeście zawiasy, i chodziło o browna ale w polskim prawie nie obowiązuje zasada: niewinny az do udowodnienia winy, tylko wręcz odwrotnie. bo karają z przekonania i dla przestrogi. i mimo iż były dowody na niewinnośc - zawias został, bo sędzia wiedział lepiej.
korzystaj z zycia ile wlezie...
bo na starość i tak będziesz żałował że jeszcze żyjesz...
a tak przynajmniej szybko Ci zleci czas.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny

Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe

[img]
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce

Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.