Jak się człowiek chce ućpać to ciśnienie będzie miał i na kilka gałek muszkatołowych.
IMO jak ktoś się nie chce wjebać to planuje sobie ćpanie tak żeby ciśnienie było jak najmniejsze i trudno było go zaspokoić.
Kto się wjebał ten cipka ;p
Jakie to uczucie "ciśnienie" ?
Kiedy np schodzi Ci metkatynon to czujesz się hujowo psychicznie, masz doła a czym można by wyjść z tego dołka jak dającym zajebisty wjazd metkatem który przed chwilą był tak dla Ciebie dobry? Jeśli cisnienie wygrywa nad zdrowym rozsądkiem to jest to zajebiste uczucie pokonania zjazdu w mgnieniu oka...
A takie ciśnienie, że nie można się opanować występuje jak się orzeszki ziemne wpierdala.
Ew. słonecznik.
Jeśli nie ulegasz to jest: "kuźwa wytrzymam i przynajmniej sie nie wjebie, będzie ok, nie umre od tego zjazdu, nie ma sensu walić kolejnej dawki, niech to się wreszcie skończy"
NeuronowyJeździec
Muchomor! Czy już wszyyystkiee maAAaaszz?! Zdążymy ocalić świat! muchomor!
Taaaak, przyjaciel Twój! Ramie w ramie w wielki bóóóój.MUCHOMOR!
:)
Dla jednego tą zmorą może to być marihuana a dla kogoś innego heroina, crack, mefedron, amfetamina, kokaina, meth... itd. W zależności od preferencji.
Nie muszą to być nielegalne substancje. Zniewolić może nikotyna albo alkohol.
Edit:
Wiadomo też, że niektóre substancje mają większy potencjał uzależniający a inny mniejszy.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
