- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Nie znalazłem takiego tematu więc założyłem nowy. Chciałbym się dowiedzieć jak na Was działa ta mieszanka bardziej wybuchowa niźli proch. Ja osobiście miałem okazję jej spróbować w zeszłą sobotę i od razu ją pokochałem. Faza ogólnie wyrywa z kapci. Bardzo euforyczna i wesoła. Ma się poczucie niezmierzonej mocy i pała się empatią na wszystkie strony. Gryzienie w nos (mef) jest odczuwalne jedynie przez około 30 sek. i spływy też nie są tak tragicznie nieprzyjemne. Do tego faza mimo totalnej wyjebki nie jest taka ciężka jak na samym mefedronie. Polecam spróbować wszystkim najbardziej wymagającym koneserom fajerwerków w głowie.
scalono z postem z 07 lip 2011, 21:52 - surveilled
Hmm... nie widzę zwolenników tej mieszanki. Może dla tego że droga to impreza bo jednak trzeba minimum grama tego i tamtego czyli jakieś 280zł na osobę. Dodam tylko że jeszcze lepiej jest nie mieszać ze sobą tych substancji (w sensie fizycznym) tylko najpierw szczurek koko, a po 5 minutach szczurek mef. Przy takim połączeniu nie gryzie w nos ani trochę a faza jest ta sama.
Doszły mnie słuchy o mającym się odbyć teście na szczurach.
Szczury mają dostać kokainę i...
No właśnie. Zależy im na maksymalnej euforii a wiadomo jak jest z czystością koko. Badacze postanowili im więc dołożyć jakieś ketony bo to chyba najlepiej pasuje?
Badacze najchętniej widzieliby najpierw wjazd z metedronu a potem dokładanie szczurom koko.
Z uwagi na fakt, iż metedron nie jest już legalnie dostępny co polecalibyście drodzy Koledzy Badacze zaserwować szczurom?
Dziękuję za wszelkie wskazówki.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
