Czy mam rację?
Czy może są tutaj szczęśliwe ćpuny?
(za bardzo uogólniam, bo używam takiego słowa jak "jakiegokolwiek", a substancji, które można nazwać narkotykiem jest mnóstwo, poza tym wszystko jest możliwe, ale wiecie o co mi chodzi)
Ale mi chodzi o uzależnienie, bo okazyjne ćpanie nie musi w szcześciu przeszkodzić.
Jamajka pisze:One same nie mogą. Chociaż... Jakiś oświecający trip, który otworzy nam drogę w dobrym kierunku, why not?
Ale mi chodzi o uzależnienie, bo okazyjne ćpanie nie musi w szcześciu przeszkodzić.
Moja teoria jest taka, że jeżeli ktoś jest uzależniony od czegoś to znaczy, że nie jest i nigdy nie był szczęśliwy przed wpadnięciem w nałóg.
świetliste macki kosmicznej jaźni pisze:A ja sadze, ze szczescie moze byc bezwarunkowe.
Takie ładne, że aż nie chcę się z tym nie zgodzić, toteż tego nie zrobię :-)
Aczkolwiek wydaje mi się, że bezwarunkowe szczęście to osiągają tylko wielcy, oświeceni ludzie. Jak Budda.
Wszystko wygląda inaczej u innych ludzi, a już tym bardziej szczęście. Dlatego pytam tutaj, żeby jak najwięcej osób mi powiedziało jak to wygląda u nich.
Dyskusja na ten temat w dwie osoby, którą prowadzę od kilku dni jest zbyt jałowa.
Można ćpać i być szczęśliwym ale to szczęście nie wynika wtedy akurat z ćpania lecz udanego życia rodzinnego,miłosnego i zawodowego.Ja potrafie sie cieszyć małymi rzeczami(jeszcze) więc jestem póki co w miare szczęśliwym narkomanem.Ale gdybym był wpierdolony w substytut szczęścia jakim jest helena to wątpie czy bym taki szczęśliwy pozostał.Więc de facto to zależy od wielu czynników moim zdaniem.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
