Więcej informacji: NBOMe w Narkopedii [H]yperreala
Najlepszy bedzie taki nosnik ktory nie splynie od razu a zostanie troszke w nosie , Ja akurat zawsze odzyskiwalem substancje z kartona wrzucalem ja do spirytusu a pozniej owy roztwor rozlewalem na pyl ktory znajdowal sie na lyzeczce ( lyzeczka po to zeby nasza substancja nie znalazla sie gdzies poza nosnikiem :p)
Który nośnik był Twoim zdaniem najlepszy?
Ja mam bezpośredni dostęp do soli :-P
trzeba bedzie pokombinowac z roznymi nosnikami jesli odkryjesz nosnik idealny podziel sie spostrzezeniami :D
Chemman pisze:Wiecie może jak to najlepiej wciągać? Mówiąc delikatnie to kreseczka 0,5 mg 25C-NBOMe lub 1mg 25D-NBOMe jest bardzo mała..... myślałem żeby to "rozcieńczyć" z jakimś proszkiem. Macie może jakieś pomysły? Oklepana kreatyna, czy może zastosować coś innego do "żenienia" towaru.
:)
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
