Po dodaniu do mj. odrobiny b.z. znika efekt Stone, jazda jest bardziej energetyczna, euforyczna i przejrzysta
Poza tym, odpowiednie otoczenie samo z siebie dodaje fazie euforyczności i energii.
a tak wogule to trzeba zajebac lisc pelargonii za ucho ponoc to bardzo mocno kopie
PS. Efekt stoned też nie jest wcale taki zły, fajnie czasem poleżeć na jakiejś łące rozkminiając w doborowym towarzystwie.
Zaciekawiłeś mnie tym bagnem. Jakie dawkowanie? Można to kupić w zielarskim? MOAR info, plx
Efekt "Stone" z tego o ile się nie mylę oznacza tzw. ujebanie oporowe (na zasadzie tak się zajebałem że jedyne co teraz muszę to coś zjeść i iść spać).
To wy mi chcecie poiedzieć że w innym celu się pali sqna niz ujebanie do granic możliwości ?? :D
Chcę spróbować tego miksu! Jak z tym dawkowaniem?
W MO już dawno to widziałem. Myślałem o zwykłych zielarskich(czyt. stacjonarnych) W obecnych czasach każe 5zl sie liczy.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
