Generalnie sami Grecy dragów nie lubią i krzywo na to patrzą...nie ryzykuj.
Rozmawiałam z jednym Grekiem, który mówił, ze mają przerąbane z dragami-policja bardzo się czepia, nawet za najmniejszą ilość mj. Jak znajdą, to z miejsca jesteś aresztowany, a potem deportowany do swojego kraju-przynajmniej tak mówił ten Grek.
Pomimo tego są tam dragi dostępne, ale trzeba się naszukać. Miejscowi bardzo nieufni są w tej kwestii.
I ciekawa rzecz-łatwiej tam kupić heroinę, niż dobrą mj.
czestowali hashem i jeden koles opowiadal ze lubia ciagnac koks i patrzec w gwiazdy cala noc
ah ci grecy
nieprawdopodobnie pisze: I ciekawa rzecz-łatwiej tam kupić heroinę, niż dobrą mj.
Nie wiem czy to prawda ale obiło się o uszy że mają benzo bez recepty.
Zresztą sami sobie odpowiedzieliście. Psiarnia w Grecji jest wyczulona na dragi bo kraj jest tranzytem w przemycie dragów z Turcji do Europy. Poza tym jest tam dużo turystów którzy (także pod wpływem piguł i fuki) robią bajzel.
Stosunek samych Greków do dragów nie jest chyba bardziej pozytywny ani bardziej negatywny niż polskiego społeczeństwa.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.