Generalnie sami Grecy dragów nie lubią i krzywo na to patrzą...nie ryzykuj.
Rozmawiałam z jednym Grekiem, który mówił, ze mają przerąbane z dragami-policja bardzo się czepia, nawet za najmniejszą ilość mj. Jak znajdą, to z miejsca jesteś aresztowany, a potem deportowany do swojego kraju-przynajmniej tak mówił ten Grek.
Pomimo tego są tam dragi dostępne, ale trzeba się naszukać. Miejscowi bardzo nieufni są w tej kwestii.
I ciekawa rzecz-łatwiej tam kupić heroinę, niż dobrą mj.
czestowali hashem i jeden koles opowiadal ze lubia ciagnac koks i patrzec w gwiazdy cala noc
ah ci grecy
nieprawdopodobnie pisze: I ciekawa rzecz-łatwiej tam kupić heroinę, niż dobrą mj.
Nie wiem czy to prawda ale obiło się o uszy że mają benzo bez recepty.
Zresztą sami sobie odpowiedzieliście. Psiarnia w Grecji jest wyczulona na dragi bo kraj jest tranzytem w przemycie dragów z Turcji do Europy. Poza tym jest tam dużo turystów którzy (także pod wpływem piguł i fuki) robią bajzel.
Stosunek samych Greków do dragów nie jest chyba bardziej pozytywny ani bardziej negatywny niż polskiego społeczeństwa.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD
Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.