Generalnie sami Grecy dragów nie lubią i krzywo na to patrzą...nie ryzykuj.
Rozmawiałam z jednym Grekiem, który mówił, ze mają przerąbane z dragami-policja bardzo się czepia, nawet za najmniejszą ilość mj. Jak znajdą, to z miejsca jesteś aresztowany, a potem deportowany do swojego kraju-przynajmniej tak mówił ten Grek.
Pomimo tego są tam dragi dostępne, ale trzeba się naszukać. Miejscowi bardzo nieufni są w tej kwestii.
I ciekawa rzecz-łatwiej tam kupić heroinę, niż dobrą mj.
czestowali hashem i jeden koles opowiadal ze lubia ciagnac koks i patrzec w gwiazdy cala noc
ah ci grecy
nieprawdopodobnie pisze: I ciekawa rzecz-łatwiej tam kupić heroinę, niż dobrą mj.
Nie wiem czy to prawda ale obiło się o uszy że mają benzo bez recepty.
Zresztą sami sobie odpowiedzieliście. Psiarnia w Grecji jest wyczulona na dragi bo kraj jest tranzytem w przemycie dragów z Turcji do Europy. Poza tym jest tam dużo turystów którzy (także pod wpływem piguł i fuki) robią bajzel.
Stosunek samych Greków do dragów nie jest chyba bardziej pozytywny ani bardziej negatywny niż polskiego społeczeństwa.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.