Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 75 • Strona 1 z 8
  • 97 / 3 / 0
:)
Jak w temacie
Jakie znacie sposoby lub przyczyny po których faza mj lub np mieszanek ziołowych szybko sie psuje.
Mój klasyczny przypadek to gdy zajaram złapie faze i przypomne se że nie mam żadnych szlugów.
Wtedy zamiast napawać sie fazą szukam nerwowo szlugów w obawie że mi faza umknie, a gdy je już znajde lub zakupie to jest PO FAZIE :P:P
a jak jest z wami
Uwaga! Użytkownik Lechu44 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 34 / / 0
Nieprzeczytany post autor: szymixx »
dziwne.. nie ogarnalem tematu tak do konca ale jakos nie mam tak zeby mi sie psula faza czy cos.. a napewno juz nie z przyczyna takiej ze szlugow nie mam no kurwa.. tak w szczerze mowiac ogarniczam palenie na 'fazie' jakos nie jest mi to zbyt potrzebne w tym stanie bo sam w sobie jest ciekawy i nie widze potrzebny palenia , chociaż i tak pale ..

hmm a tak to mysle ze zepsucie fazy powodowane jest złym samopoczuciem albo tym bardziej złym towarzystwem pare razy mi sie zdarzylo ze ludzie z ktorymi siedzialem np. pierwszy raz (znajomi znajomych) krzywili mnie poprostu.. albo oni sami powiedzmy ze niechcacy..
szymix_
  • 749 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: korkorio »
szymixx pisze:
dziwne.. nie ogarnalem tematu tak do konca ale jakos nie mam tak zeby mi sie psula faza czy cos.. a napewno juz nie z przyczyna takiej ze szlugow nie mam no kurwa.. tak w szczerze mowiac ogarniczam palenie na 'fazie' jakos nie jest mi to zbyt potrzebne w tym stanie bo sam w sobie jest ciekawy i nie widze potrzebny palenia , chociaż i tak pale ..

...
Palenie po paleniu jest dobre.
Ja potrafię dniami nie palić, a zapale i już mi się chce palić.
I'm broken.
  • 96 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Massta »
-czekolada po jaraniu ( maxymalne zbicie ), ogolnie cukry...

-przylapanie.. np. jarasz w pokoju jest juz wasa.. pochwili ktos wchodzi po schodach i puka w twoje drzwi, a ty nie masz pojecia kto to jest.

-prysznic tez wsumie zbija ;D
  • 374 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: kildeis »
Dokładnie. Prysznic zbija w chuj fazę, ale nie powiem jest przyjemny :) Inna sprawa to adrenalina. Moment trzeźwiejesz ;-)
Wyśniłem sobie ten świat tak długo myśląc o nim, zupełnie po nic, tak dla siebie by się bronić...
  • 30 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Parvati »
Podobnie jak z prysznicem jest z seksem. Zbija, ale niewielka strata w porownaniu z tym co mozna doznac - ja przynajmniej 3xrazy intensywniej odczuwam wtedy dotyk. No, tyle tylko ze po fakcie juz zazwyczaj faza sie stabilizuje i spokojnie schodzi
“Whether drugs lead to illumination or degradation depends on the spirit in which one takes them.”
  • 749 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: korkorio »
Bo po prostu z biegiem czasu faza naturalnie schodzi. Nie?
Z psychodelikami tak to już jest. Wejście jest najlepsze. Potem wszystko się stabilizuje. Po seksie też. ;-)
I'm broken.
  • 474 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: burek123 »
sie najeść słodkości albo dobra _________________ i fazy ni ma. tylko pytanie po huja palic skoro potem faze psuć ? ?
Maisssterrr qrwy
  • 369 / 4 / 0
mi zawsze zabija faze jak ktos pierdoli od rzeczy i probuje mi wkrecac niestworzone historie. Mam w swoim gronie taka jedna co jak sie ujara to skacze, brechta sie z niczego, pierdoli od rzeczy a to wszystko posypane chujowym tekstem
" NIE ZAMULAJ HHAHHAHAHA". kompletnie mi to psuje jakakolwiek chec do dalszych rozkmin czy uciechy z haju.
[color=#FF4000][b]ॐ मणि पद्मे हूँ[/b][/color]

one love
ODPOWIEDZ
Posty: 75 • Strona 1 z 8
Artykuły
Newsy
[img]
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA

Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.