Jak w temacie
Jakie znacie sposoby lub przyczyny po których faza mj lub np mieszanek ziołowych szybko sie psuje.
Mój klasyczny przypadek to gdy zajaram złapie faze i przypomne se że nie mam żadnych szlugów.
Wtedy zamiast napawać sie fazą szukam nerwowo szlugów w obawie że mi faza umknie, a gdy je już znajde lub zakupie to jest PO FAZIE :P:P
a jak jest z wami
hmm a tak to mysle ze zepsucie fazy powodowane jest złym samopoczuciem albo tym bardziej złym towarzystwem pare razy mi sie zdarzylo ze ludzie z ktorymi siedzialem np. pierwszy raz (znajomi znajomych) krzywili mnie poprostu.. albo oni sami powiedzmy ze niechcacy..
szymixx pisze: dziwne.. nie ogarnalem tematu tak do konca ale jakos nie mam tak zeby mi sie psula faza czy cos.. a napewno juz nie z przyczyna takiej ze szlugow nie mam no kurwa.. tak w szczerze mowiac ogarniczam palenie na 'fazie' jakos nie jest mi to zbyt potrzebne w tym stanie bo sam w sobie jest ciekawy i nie widze potrzebny palenia , chociaż i tak pale ..
...
Ja potrafię dniami nie palić, a zapale i już mi się chce palić.
-przylapanie.. np. jarasz w pokoju jest juz wasa.. pochwili ktos wchodzi po schodach i puka w twoje drzwi, a ty nie masz pojecia kto to jest.
-prysznic tez wsumie zbija ;D
Z psychodelikami tak to już jest. Wejście jest najlepsze. Potem wszystko się stabilizuje. Po seksie też. ;-)
" NIE ZAMULAJ HHAHHAHAHA". kompletnie mi to psuje jakakolwiek chec do dalszych rozkmin czy uciechy z haju.
one love
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.