Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Przez jaki okres i jakie dawki musiałbym zażywać, żeby tolerancja spadła? (chodzi mi o to żebym mógł w miarę normalnie funkcjonwać)
Na jakie jeszcze inne substancje spadnie mi tolerancja po zażywaniu DXM?
wikipedia
co do dawki nie mam pojęcia
Od jutra rzucam.
na pewno kodeina wali mocniej po dxmie niż przed, to znany fakt. ;)
natomiast jeśli chodzi o dawki, to sugerowałbym okolice niskiego pierwszego plateau, tzn. tak ze 100 mg raz dziennie. ekspertem nie jestem, ale funkcję zmniejszania tolerancji zaobserwowałem dopiero w dawkach narkotycznych, z tym, ze nie musi to być czwarte plateau, wystarczy lekko zahaczyć o pierwsze, tak żeby chemicznie połechtało w przełyku. plus dxm ma w sobie coś takiego, że po prostu odechciewa się człowiekowi choćby palić. głównie dlatego, że fajki smakują wtedy koszmarnie, ale to też nie wszystko.
Poza ty delirianty ja bielun, benzy, avio, oxybutynian.
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
DXM wywiera też działanie na receptory "nikotynowe", ale w skomplikowany sposób. Tak że niekoniecznie spadnie ci tolerancja na nikotynę, ale fajki mogą się stać inne.
Opiatów ani nikotyny nie zażywam, więc tylko teoretyzuję. Z praktycznych doświadczeń, to tylko z obniżeniem tolerancji na alkohol się spotkałem. Na deksowym kacu dwa piwa dają całkiem przyjemny rausz. Ale to bardziej miks dxm + alkohol niż obniżenie tolerancji.
idn pisze: wszystko. tzn. wiesz, nie spodziewaj się cudów, jak walisz grama tramca dziennie dożylnie, to na pewno po jednej konsumpcji nie zacznie Cię z miejsca satysfakcjonować 200 mg.
na pewno kodeina wali mocniej po dxmie niż przed, to znany fakt. ;)
natomiast jeśli chodzi o dawki, to sugerowałbym okolice niskiego pierwszego plateau, tzn. tak ze 100 mg raz dziennie. ekspertem nie jestem, ale funkcję zmniejszania tolerancji zaobserwowałem dopiero w dawkach narkotycznych, z tym, ze nie musi to być czwarte plateau, wystarczy lekko zahaczyć o pierwsze, tak żeby chemicznie połechtało w przełyku. plus dxm ma w sobie coś takiego, że po prostu odechciewa się człowiekowi choćby palić. głównie dlatego, że fajki smakują wtedy koszmarnie, ale to też nie wszystko.
A co do fajek to nie koniecznie, moj koleżka wlasnie na zejsciu z dexa ma najwieksze cisnienie na szluga i najwiekszą chętkę na kokolino.
Czy to działa w rzeczywistości ? Bo z chęcią wrócił bym do metkata i kody bo już słabo na mnie działają ?
Nadal krzywdzę ludzi, gdy ludzie mnie krzywdzą
Daleką drogę mam, jakie to ma znaczenie
Że w moich butach stopy kaleczą kamienie
"olej spidy, bracie, ratuj zycie i jedz kwasy!"
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
