ODPOWIEDZ
Posty: 23 • Strona 1 z 3
  • 907 / 8 / 0
jak to jest?
większość mieszka z rodzicami bąć z rodziną więc jak nie uprawia na dworze to buduje growboxy, ale niektórzy mieszkają sami. I chodzi mi o uprawe nie w boxie bo o tym jest pełno, tylko o uprawie w pokoju specjalnie przeznaczonego do uprawy, bardziej to podchodzi pod uprawe komercyjną (którą notabene nikt z nas nie chce sie mieszać:P) bo poprostu więcej materiału będzie.

Uprawiał ktoś już w jakimś większym pomieszczeniu niż szafa? Jakie są różnice między pokojem, a boxem? wypowiedzcie sie o tym.
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
  • 755 / 19 / 0
Nieprzeczytany post autor: rysiekzklanu »
mysle ze nie tutaj pytasz.
uderz na forum icmag, bo tutaj zdaje sie nikt nic nie uprawia oprocz sportu
jeżeli wysyaeś mi pm [od początku do zeszłego tygodnia], to nic nie doszło.
  • 907 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pan Prezes »
dobrze, że ten sport uprawia, a nie jak niektóży lubią hodować ten sport
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
  • 94 / / 0
Nieprzeczytany post autor: OldSmuggler »
omfg. a wyjaśnij mi - czym się różni growbox od pokoju prócz kubatury? A? Zatkało kakało? To lepiej postaw sobie boxa i pal mniej, bo zle z tobą. Poziom rozwoju rozwielitki.
Uwaga! Użytkownik OldSmuggler nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 361 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Darksouled »
no niby to samo tylko dochodzi ci kilka problemow konstrukcyjnych
bo jak robisz wentylacje w growboxie to poprostu bierzesz pile wycinasz i robisz...
w growroomie juz by sie trzeba bylo wkuć w domową wentylacje.
Jak boxa bierzesz i malujesz to growroom by trzeba bylo wyszpachlowac itp a to juz nie kazdy umie :D
Moze o takie rady prezes pyta a ty go odrazu najezdzasz zamiast podzielic sie tajmeną wiedzą o szpachlowaniu scian.
  • 94 / / 0
Nieprzeczytany post autor: OldSmuggler »
po ki chuj szpachlować? opierdolić na biało nawet rozwodnionym wapnem jak araby robią i jechane. pamiętajcie dzieci - my tu nie potrzebujemy zrobić ze ściany idealnie gładkiego lustra. nic nie musi być równe.
wentylacja... dla mnie dalej nie widać różnicy, zasady takie same, tylko więcej pieprzenia się z tym wszystkim. Nie musi się wkuwać w domową wentylację - moze wyprowadzić za okno.. itd...
Uwaga! Użytkownik OldSmuggler nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 361 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Darksouled »
Mnie narazie interesuje czy prezes chcesz budowac growroom czy tak o sobie pytasz tylko?:P
Wiem ze po 2 srednioudanych sezonach troche jestes sfrustrowany ale chyba odrazu growroomu stawiac nie musisz zbuduj boxa i po sprawie :P
  • 907 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pan Prezes »
średnio udanych??!! no chyba zartujesz!! w zaszłym rokukupiłem chyba 8 nasion z czego miałem jednego małego krzaka co topów było chyba ze 30-40 gram na oko (a jak wiadomo, że na oko to chłop w szpitalu umarł jak mówi staropolskie przysłowie), a w tym roku kupiłem 12 z czego część albo zgniła, albo ślimaki, albo roślinożercy, za miesiąc czy pułtorej kupiłem 4 sionka (+1gratis) z czego jedno przy otwieraniu straciłem w pokoju (30 min. go szukałem i nie znalazłem), wszystkie wykiełkowały ale tylko jedna suka wyrosła, jest wiielkośći LR a jest to Passion topów będe miał tak z gram, więc z tymi kilkoma liściami i domieszą tytoniu może będe miał 3 skręty!

a co do growroomu, to teraz sie tak pytam ale jak sie wyprowadze ze wśi do miasta (nie wiem kiedy czy to za rok czy za 5), będe miał mieszkanie i część pokoju, a dokładnie 2m na 3m na uprawe.
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
  • 2879 / 101 / 0
Nieprzeczytany post autor: Syn Bozy »
Ja bym zbudował bardzo dużą szafkę, a jak się upierasz o i dwie. Lepiej tak, i mniej przypałowo jakby miał Cię ktoś odwiedzić (to przecież nie każdy z Twoich gości musi wiedzieć, że pół pokoju zarastają Ci śmiercionośne, nielegalne rośliny).
A i zabawy z tym mniej, wyszystko wychodzi tańsze i szybsze. I tak jak dobrze zbudujesz nie zdążysz wszystkiego spalić zanim Ci dojdą kolejne krzaki.
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 457 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mnichu11 »
2 - 3 m to sporo ... zastanów sie ... koszty prądu na 3 metrach to możesz sporą plantację zrobić ... a sprzęt tani nie jest na początek proponował bym boxa 1m2 lampa 150w z hemp i nawozy hesi i dobre nasiona ... jak bedziesz miał efekty to na własne potrzeby wystaczy w zupełności.
http://www.erowid.org/plants/cannabis/cannabis.shtml
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
ODPOWIEDZ
Posty: 23 • Strona 1 z 3
Artykuły
Newsy
[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.