większość mieszka z rodzicami bąć z rodziną więc jak nie uprawia na dworze to buduje growboxy, ale niektórzy mieszkają sami. I chodzi mi o uprawe nie w boxie bo o tym jest pełno, tylko o uprawie w pokoju specjalnie przeznaczonego do uprawy, bardziej to podchodzi pod uprawe komercyjną (którą notabene nikt z nas nie chce sie mieszać:P) bo poprostu więcej materiału będzie.
Uprawiał ktoś już w jakimś większym pomieszczeniu niż szafa? Jakie są różnice między pokojem, a boxem? wypowiedzcie sie o tym.
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
uderz na forum icmag, bo tutaj zdaje sie nikt nic nie uprawia oprocz sportu
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
bo jak robisz wentylacje w growboxie to poprostu bierzesz pile wycinasz i robisz...
w growroomie juz by sie trzeba bylo wkuć w domową wentylacje.
Jak boxa bierzesz i malujesz to growroom by trzeba bylo wyszpachlowac itp a to juz nie kazdy umie :D
Moze o takie rady prezes pyta a ty go odrazu najezdzasz zamiast podzielic sie tajmeną wiedzą o szpachlowaniu scian.
wentylacja... dla mnie dalej nie widać różnicy, zasady takie same, tylko więcej pieprzenia się z tym wszystkim. Nie musi się wkuwać w domową wentylację - moze wyprowadzić za okno.. itd...
Wiem ze po 2 srednioudanych sezonach troche jestes sfrustrowany ale chyba odrazu growroomu stawiac nie musisz zbuduj boxa i po sprawie :P
a co do growroomu, to teraz sie tak pytam ale jak sie wyprowadze ze wśi do miasta (nie wiem kiedy czy to za rok czy za 5), będe miał mieszkanie i część pokoju, a dokładnie 2m na 3m na uprawe.
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
A i zabawy z tym mniej, wyszystko wychodzi tańsze i szybsze. I tak jak dobrze zbudujesz nie zdążysz wszystkiego spalić zanim Ci dojdą kolejne krzaki.
Po dzisiejszym robię przerwę
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
