Mak - wątek ogólny

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 898 Strona 90 z 90
Rejestracja: 2011
  • 14 / 6 / 0

jak pomyślałem tak zrobiłem, zupa sie gotuje
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2011
  • 14 / 6 / 0

JAko ze dzisiaj na popołudnie do tyry to postanowilem odwiedzic jeden ze swoich spotów:
Zebrałem ok 40 pierwszych w tym roku makówek i dojebałem ze 20 pąków.
Zupa ugrzała mnie mocno i euforycznie! :*
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Czy psychodeliki wyprą tradycyjne antydepresanty? Badania przyspieszają, ale... [wywiad]

– Terapie z użyciem psychodelików wymagają kompletnej zmiany myślenia, ponieważ oprócz wpływu substancji znaczenie ma również wiele czynników niefarmakologicznych – mówi dr Justyna Holka-Pokorska psychiatra, seksuolog i terapeutka, a także przewodnicząca warszawskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.

Amfetamina ukryta w... szałasie

Wyjątkową pomysłowością wykazał się mieszkaniec Białej Podlaskiej. W lesie na terenie miasta zbudował szałas, w którym przechowywał narkotyki. Policjanci znaleźli tam "500 porcji dealerskich" amfetaminy.
Rejestracja: 2020
  • 31 / 1 / 0

Hej, co z tym najlepiej zrobić? CZęść zostawiłam, bo były pąki dopiero lub kwiaty. Wystarczy na coś sensownego? (tolerkę mam 60 - 80 mg majki iv) czy suszyć, aż nazieram więcej?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2020
  • 31 / 1 / 0

Jeszcze jedno pytanie - czy ten mak to "TEN" oraz jak gotuje się zupę, to z samych makówek, czy też łodyga, liście itp?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2010
  • 2411 / 161 / 0

11 czerwca 2021alan_wilder pisze:
JAko ze dzisiaj na popołudnie do tyry to postanowilem odwiedzic jeden ze swoich spotów:
Zebrałem ok 40 pierwszych w tym roku makówek i dojebałem ze 20 pąków.
Zupa ugrzała mnie mocno i euforycznie! :*
Piękne maczyska. Z jakich nasion siałeś? Nigdy nie trafiłem na takie ładne fioletowe. Co najzwyżej pojedyncze sztuki. Oj jest ciśnienie, ale szkoda jeszcze ruszać. Po 2 tygodniach od zrzucenia płatków będą nieporównywalnie potężniejsze. Troche hipokryzja bo z ciśnienia pociąlem troche na soczek i nawet surowe makówki szamałem. I czuć że jeszcze słabizna, choć subtelnie grzeje. @Wege tak to ten biało fioletowy. Jak masz swobodny dostęp to nie niszcz od razu. Zobacz jak się nacina, pozbierasz opium 3-4 razy. ( zbiory co 2-3 dni, pierwszy raz tydzien po zrzuceniu płatków). Potem dopiero na zupe. Makówki + ok 10 cm łodygi. Ja łodyg nawet nie daje, próbowałem z samych łodych gotować i efekt 0, pewnie z powodu grubej tolerki.
Rejestracja: 2008
  • 1624 / 381 / 0

Kuźwa te maki jest trudniej znaleźć niż łysice lancelowate. O tych przynajmniej wiadomo że musi byc polana najlepiej obsrana przez krowy i voila mamy grzyby. A maki teoretycznie na łakach też albo na nasypach. Ale każde moje zwiedzanie takich potencjalnych miejscówek kończy się jedynie znalezieniem maków czerwonych. teraz żałuję że nie sadziłem jak piłem PST na jesień ; /
Rejestracja: 2020
  • 31 / 1 / 0

Też tak mówiłam, a dziś sobie jadę samochodem z pracy.... a tu mi coś fioletowego na jakiejś budowie w ostatniej chwili zamajaczyło. Nie mam tak swobodnego, żeby móc nacinać - rosną przy drodze i na czyjejś budowie. Boję się też, żeby mi ktoś nie sprzątnął - np. włąściciel, gdyby chciał sobie te kopce piachu oczyścić itp. Wtedy się chyba rozpłaczę. Zachęciło mnie to do dalszych poszukiwań. Zobaczymy.

Jszcze jedno pytanie - mam trochę opium z tego. Malutko. JAk to się acetyluje? Znam przepis na acetylowanie majki - trzeba też tak się bawić? CZy tylko jakiś bezet? Mógłby mi ktoś wyjaśnić? Nie mogę się na forum doszukać.
Rejestracja: 2011
  • 14 / 6 / 0

11 czerwca 2021chlorekturbokofeiny pisze:
11 czerwca 2021alan_wilder pisze:
JAko ze dzisiaj na popołudnie do tyry to postanowilem odwiedzic jeden ze swoich spotów:
Zebrałem ok 40 pierwszych w tym roku makówek i dojebałem ze 20 pąków.
Zupa ugrzała mnie mocno i euforycznie! :*
Piękne maczyska. Z jakich nasion siałeś? Nigdy nie trafiłem na takie ładne fioletowe. Co najzwyżej pojedyncze sztuki. Oj jest ciśnienie, ale szkoda jeszcze ruszać. Po 2 tygodniach od zrzucenia płatków będą nieporównywalnie potężniejsze. Troche hipokryzja bo z ciśnienia pociąlem troche na soczek i nawet surowe makówki szamałem. I czuć że jeszcze słabizna, choć subtelnie grzeje. @Wege tak to ten biało fioletowy. Jak masz swobodny dostęp to nie niszcz od razu. Zobacz jak się nacina, pozbierasz opium 3-4 razy. ( zbiory co 2-3 dni, pierwszy raz tydzien po zrzuceniu płatków). Potem dopiero na zupe. Makówki + ok 10 cm łodygi. Ja łodyg nawet nie daje, próbowałem z samych łodych gotować i efekt 0, pewnie z powodu grubej tolerki.
Te akurat to samosiejki w fajnym miejsu gdzie wracam co roku. Co ciekawe te któe wysiewałem sam są z reguły mniejsze i nie mają jesszcze makówek.. :extasy:
Posty: 898 Strona 90 z 90
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 2414 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości