Benzodiazepiny - Odstawianie

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 6353 Strona 631 z 636
Rejestracja: 2020
Użytkownik nieaktywny
  • 8 / 1 / 0

@Konrad2990 - alprazolam to jedna z najsilniejszych benzodiazepin(pomijając benzodiazepiny rc) - tak jest powszechnie zalecane, że najłatwiej schodzić na relanium z alpry, może jakis czas bądź na tej dawce 20mg diazepamu, nic na siłę, po dwóch tygodniach spróbój zejść do 15 mg i znowu przez jakiś czas bądź na tej dawce, nic na siłę, tutaj potrzeba wytrwałości, może ktoś bardziej obeznany doradzi Ci jakąś "rozpiskę redukcji
Rejestracja: 2016
  • 863 / 154 / 0

Jak lekarka kazała schodzić 20mg rolek z 2mg alpry i przez 2 tygodnie po 3 latach...to jak może nie być lipy?! Znajdź sobie kogoś innego, bo takimi poradami wpędzi cię do psychiatryka.

A ratować się i owszem rolkami, ale po pierwsze najlepiej nie przerzucać się z dnia na dzień (albo dobierz dawkę, która pozwala ci normalnie funkcjonować), tylko stopniowo dodawać odpowiednią ilość rolek do alpry (np zamiast 2mg, to 1,5mg+10/15mg rolek) i dopiero po jakimś czasie zastąpić ją całkowicie rolkami. Tak jakby po 3 latach strzelania helu/majki przestawić się z dnia na dzień na tabletki i to w połowie dawki dożylnej.
Po drugie to nie w 2 tygodnie. W tyle to możesz co najwyżej zrobić to, co napisałem, czyli przejść na rolki, a nie odstawić całkowicie, no kurwa, nawet na logikę, skoro leczniczo stosuje się do 2 tygodni i nie powinno przekraczać, to co można pomyśleć o 3 latach?

Koszmary białej Ameryki

U podstaw epidemii opioidowej, która przeorała Stany Zjednoczone wzdłuż i wszerz, leży właściwa wszystkiemu, co żyje, chęć uniknięcia bólu. Wyeliminowanie go opatrzone jest ryzykiem, na które pozwolić sobie mogą przede wszystkim ci lepiej sytuowani. To o nich przeczytamy w książce „Dreamland” Sama Quinonesa. Na historię cierpienia niebiałej Ameryki musimy jeszcze poczekać.

Oregon pierwszym stanem, który dekryminalizuje twarde narkotyki

Oregon stał się pierwszym w USA stanem, który zdekryminalizował twarde narkotyki, takie jak heroina, kokaina czy metamfetamina.
Rejestracja: 2020
  • 46 / 2 / 0

Racja. Też myślałem że rzuca mnie na głęboka wodę i czeka co będzie. Niby baba pracuje w ośrodku uzależnień więc myślałem że spoko będzie. Ale nie jest. Zrobię tak jak mówisz bo mi prądy głowę rozwala

gbu

Rejestracja: 2007
  • 799 / 43 / 0

Dobra. Nigdy nie jadłam klonów, a już od jakiegoś czasu chodziło mi po głowie, że jednak lepszy pomysł na redukcję alpry, to redukcja właśnie klonami.

Przetestowałem je, w sposób mocno rekreacyjny. W połączeniu z Pregą...ok, trochę za bardzo rozluźnia mięśnie, ale działanie odczuwalne.

Pytanie, czy będąc ostro nasączony klonem, który ma duży half-life, od jutra mogę zredukować go do dawki, odpowiadającej dawce alpry, którą przyjmuje?
Słabego samopoczucia się nie boję, bardziej zastanawia mnie , czy biorąc przez kilka dni stała dawkę, to będzie 2 mg klona+ Prega, nie załapie jakiejś padaki.
Rejestracja: 2008
  • 857 / 163 / 0

7 lat jestem w klonach. Dawka na dobę 3-4mg. Na razie może nie chce tego ostawiać do zera bo to by było bardzo trudne ale zastanawiałem się czy na początek np było by możliwe zastąpienie np 1/3 dziennej dawki Pregalbiną ( do której zyskałem nagle dostęp ) np brać 2,5 mg + iles tam mg pregi. Czy takie coś zadziała ? wgl będzie miało sens ?? Większym problmem u mnie niż ból egzystencjonalny jest sen. Bez benzo nie zasnę. A jak nie śpię z 3 dni daje mi na łeb dlatego panicznie boję się braku snu i jeśli z jakiś przyczyn on nie wystąpi w ciągu 24h jestem w stanie zrobić wszystko włącznie z upiciem się żeby ten sen wywołać....
Rejestracja: 2010
  • 942 / 56 / 0

Siemka mam pytanie w poniedzialek wyszedłem z Tworek z psychiatryka. Odstawili mi tramal i benzo. Bralem relanium, Bromazepam i ostatnio lorafen. Od poniedzialku jestem bez benzo i z dnia na dzień jest lepiej ale dalej czuje się dziwnie. Po powrocie do domu zero zainteresowania rodzina, dzieckiem tylko leze jak zwłoki. Kiedy to minie?
Rejestracja: 2008
  • 857 / 163 / 0

A ile wcześniej byłes w ciągu ?? Generalnie ten stan apatii będzie się utrzymywał analogicznie do długości ciągu albo dłużej. To już zależy od Ciebie. Napewno z tydzień dwa możesz sobie dać na ochłonięcie ale później jak nie zaczniesz się zmuszac do rzeczy typu bieganie, robienie czegoś, praca to nie wytrzymasz z tym stanem i wrócisz do brania. Chodzi o to żeby mimo tego stanu wywolywać inne stany któe bądą pochodzić z interakcji z rzeczywitością i ostatecznie tak to przytłumią że przestaniesz o tym myśleć. Dopiero wieczorami kiedy wyrwiesz się z ciągu zdarzeń zamiast wyluzowania jak zwykły człowiek Ciebie będzie znowu nawiedzać ta pustka i chęć wzięcia benzo żeby dopiero wtedy się wyluzowac. No i to jest indywidualna sprawa. Bardzo indywidualna.
Rejestracja: 2010
  • 942 / 56 / 0

Chęci brania nie mam. Miałem nieprzyjemna sytuację, która była prawdopodobnie zespołem serotoninowym. Wylądowałem w szpitalu i boje się zwyczajnie brać leki. Nie chce ich brać więcej chce być normalnym czlowiekiem, który nie musi codziennie brać prochy. Nie jestem w stanie nic robić. Zając sie domem , pobawić z córką nic. A ciąg trwał z 4 lata gdzie lecial tramal jeszcze. Wiem że to nie działa tak że tydzien i będzie dobrze, że to proces długotrwały. Do tego przechodzę jeszcze codzienne wieczorne napady okropnej grypy które są tylko wieczorem i zwijam się doslownie że zmęczenia i leci mi z nosa. Nie wiem czy to odstawka prochów czy przypadkiem nie korona ale temperature mam ok
Rejestracja: 2010
  • 4669 / 804 / 32

22 października 2020gbu pisze:
Dobra. Nigdy nie jadłam klonów, a już od jakiegoś czasu chodziło mi po głowie, że jednak lepszy pomysł na redukcję alpry, to redukcja właśnie klonami.

Przetestowałem je, w sposób mocno rekreacyjny. W połączeniu z Pregą...ok, trochę za bardzo rozluźnia mięśnie, ale działanie odczuwalne.

Pytanie, czy będąc ostro nasączony klonem, który ma duży half-life, od jutra mogę zredukować go do dawki, odpowiadającej dawce alpry, którą przyjmuje?
Słabego samopoczucia się nie boję, bardziej zastanawia mnie , czy biorąc przez kilka dni stała dawkę, to będzie 2 mg klona+ Prega, nie załapie jakiejś padaki.
klon lepszy od alpry bo dłużej działa. Jak dla mnie plan ok. Ile tej pregi napisz jeszcze. Chyba nie będzie potrzebna, zostaw ją na później, na odstawienie klona. O padakę się nie martw, klon słynie właśnie z silnego działania przeciwdrgawkowego. Ja bym jego dawkę rozłożył na 2 -3 razy te 2mg. Skręta powinnaś nie poczuć robiąc to z głową. Tak to robią w szpitalach, na sen jakiś antydepresant by się przydał.

Ale gdybyś miała możliwość to jeszcze lepszy na odstawkę jakichkolwiek benzodiazepin jest diazepam. Nie bez powodu w szpitalach używa się go masowo. Możesz poprosic lekarza na zmianę klonów na ekwiwalent w postaci diazepamu.

Już 10mg diazepamu powinno wystarczyć 2 razy dziennie. Nie pisze tego jako lekarz a jako pacjent.

A ja mam pytanie, czy jest możliwość odstawienia benzo barbituranami ze względu na długi okres półtrwania ?
Rejestracja: 2010
  • 942 / 56 / 0

A ktoś stosuje takie leki jeszcze ? Konowaly podejrzewam wiedzy medycznej nie mają o barbituranach poza tym jak odstawisz później barbiturany, które są mocniejsze
Posty: 6353 Strona 631 z 636
Wróć do „Benzodiazepiny”
Na czacie siedzi 1727 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości