To ludzie stworzyli sobie boga.
Tabaka była dobra w podstawówce czy gimnazjum, taki szpan :D
Nie lubię tych spływów po tabace. Gorsze niż po fecie.
Ale kiedyś wciągnąłem kilka kresek Gawith Apricot Snuff to mi się w głowie zaczęło kręcić, jak po pierwszym fajku z rana kiedyś :)
Ulubiona tabaka to oczywiście Gawith Apricot. Red bull to klasyk, ale najlepsze są mieszanki. Najczęściej robiłem czarnego Gawitha z Medicated w stosunku 1:1. Pogrom
Dłuższy okres wciągania powoduje to, że spływanie do gardła przestaje przeszkadzać. Nie wiem dlaczego. Niestety tolerancja zauważalnie rośnie. Ścieżki Gawitha coraz dłuższe, a faza już nie ta sama :)
P.S. A kicha się głownie głównie po suchych tabakach - np. serie Gawitha/Wilsona w okrągłych pudełeczkach (miodowa, korzenna i tym podobne). Jeszcze chyba nie widziałem osoby kichającej po zdecydowanie mokrym czarnym Gawicie.
Tabaka to ogolnie bardzo fajna rzecz a konsumuje jej ogromne ilosci, zdarzalo mi sie cale pudelko G. wciagnac w mniej niz 3 dni ;) Co mile i przyjemne, to ze po wszelakich stymulantach(po alkoholu tez), faza jest zdecydowanie przyjemniejsza i ciekawsza. Tabaczane fazy pod wplywem fuki sa po prostu rewelacyjne.
Co do splywow - uzywam tabaki od okolo 9 miesiecy, codziennie i wielokrotnie. W tej chwili po prostu nawet ich nie czuje, nic. Zadnego zlego posmaku, nawet nie czuje, ze cos mi splywa do gardla.
Z serii poschla to zdecydowanie wymiata Lowen Prise (brązowo-złota tabakiera z lwem).
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
USA: Donald Trump usunie marihuanę z listy najcięższych narkotyków?
Stało się to, o czym spekulowano od miesięcy. Donald Trump, mimo oporu konserwatywnego skrzydła własnej partii, ma sfinalizować proces reklasyfikacji marihuany. Konopie mają trafić z surowego Wykazu I (gdzie są traktowane na równi z heroiną) do łagodniejszego Wykazu III substancji kontrolowanych.
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
To nie rzeżucha. Internauci drwią z ujawnionej „plantacji” marihuany
Policjanci z Komisariatu Policji w Dębnie (woj. zachodniopomorskie) pochwalili się w zlikwidowaniem małej plantacji konopi indyjskich, które zaczął hodować w swoim domu jeden z mieszkańców gminy. Hodowla składała się z siedmiu jeszcze bardzo malutkich sadzonek. Zdjęcia całej instalacji dębniccy policjanci udostępnili w sieci. W mig w sieci zaroiło się od prześmiewczych komentarzy, które porównywały łup policjantów do… rzeżuchy. Tak bowiem wyglądały sadzonki ustawione obok siebie na jednym ze zdjęć.