To ludzie stworzyli sobie boga.
Tabaka była dobra w podstawówce czy gimnazjum, taki szpan :D
Nie lubię tych spływów po tabace. Gorsze niż po fecie.
Ale kiedyś wciągnąłem kilka kresek Gawith Apricot Snuff to mi się w głowie zaczęło kręcić, jak po pierwszym fajku z rana kiedyś :)
Ulubiona tabaka to oczywiście Gawith Apricot. Red bull to klasyk, ale najlepsze są mieszanki. Najczęściej robiłem czarnego Gawitha z Medicated w stosunku 1:1. Pogrom
Dłuższy okres wciągania powoduje to, że spływanie do gardła przestaje przeszkadzać. Nie wiem dlaczego. Niestety tolerancja zauważalnie rośnie. Ścieżki Gawitha coraz dłuższe, a faza już nie ta sama :)
P.S. A kicha się głownie głównie po suchych tabakach - np. serie Gawitha/Wilsona w okrągłych pudełeczkach (miodowa, korzenna i tym podobne). Jeszcze chyba nie widziałem osoby kichającej po zdecydowanie mokrym czarnym Gawicie.
Tabaka to ogolnie bardzo fajna rzecz a konsumuje jej ogromne ilosci, zdarzalo mi sie cale pudelko G. wciagnac w mniej niz 3 dni ;) Co mile i przyjemne, to ze po wszelakich stymulantach(po alkoholu tez), faza jest zdecydowanie przyjemniejsza i ciekawsza. Tabaczane fazy pod wplywem fuki sa po prostu rewelacyjne.
Co do splywow - uzywam tabaki od okolo 9 miesiecy, codziennie i wielokrotnie. W tej chwili po prostu nawet ich nie czuje, nic. Zadnego zlego posmaku, nawet nie czuje, ze cos mi splywa do gardla.
Z serii poschla to zdecydowanie wymiata Lowen Prise (brązowo-złota tabakiera z lwem).
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.