Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2827 • Strona 96 z 283
  • 78 / 11 / 0
@EvilDead
Co czytam hypcia, to masz ostatni raz przed przerwą 🥴, też bym tak chciał 😆, miłego lotu (acodinowy brachu) ✌️
  • 779 / 180 / 0
@Jakku

Jakoś nie umiem się od niego uwolnić ale wiem że przerwa dużo by dała w kwestii tolerki i generalnie pewnie było by dużo przyjemniej po przerwie bo wiadomo nawet jedząc codziennie ulubioną potrawę w końcu przychodzi moment że już ci nie smakuje.

@xantiago

"Myślałem na logikę".. no jak widzisz myślenie ci nie wychodzi więc następnym razem po prostu wejdź w przeglądarke albo wyszukiwarke na hypciu i zanim zarzucisz końskie dawki tego i tego to sprawdź czy może nie wystąpią interakcje zagrażające zdrowiu lub życiu ;)
"Ta, może dlatego mówią mi: "weź no lecz się"
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
:płacz:
  • 37 / 4 / 0
12 lutego 2021Jakku pisze:
@Jj73
Przeczytaj mój wcześniejszy post, miałeś kiedyś słabe działanie DXM przy takich dawkach jak ja? 3 plat zaczyna się u mnie od 788 mg, po 900 na raz jedyne co miałem to fajny odbiór muzyki, poczucie rozpierdoli wokół, podziel się doświadczeniem. Może od Ciebie coś wyciągnę pożytecznego
mam tak dzisiaj,przywalilem 1500 ,minelo poltorej godz a ja moge kostke rubika ulozyc jedną ręką i nic sie nie dzieje. Czasem,chociaz rzadko tak się dzieje i h.... wie, dlaczego. Czasem 900 ladnie wywali w kosmos.Aplokuje dexa tyle lat codziennie w duzych dawkach i generalnie faza wchodzi od 45 do 60 mon. Zawsze po polknieciu wlaczam stoper,zeby kontrolowac miejsce,w ktoeym moge na 1,5 do 2 gosz odlecieć. Wole lykac na pusty zoladek,z delikatnym podkladem,np kefir,oslonowo na żołądek, a jem min pol godz po połknięciu. Zauwazylem,ze pelny żołądek znacznie opoznia wejscie fazy ,a cAsem nawet zmniejsza oczekiwane efekty. Nie polecam tez alkoholu. U mnie zmniejsza efekty. :pacman: Jak chcesz mieć pewność mocnej fazy, weź 6 do 4 godz wczesniej 150. .U mnie sie sprawdza.
To jest rzeczywiste, co uznasz za rzeczywiste.
  • 37 / 4 / 0
21 lutego 2021Jakku pisze:
@shelk87
Mi póki co nawet dawka ok 1g nie dała pożądanego stanu. Zakładam, że zadowolenie z tripa osiągać będę po ok. 1350-1600. 1200mg można kupić za 52 zł, jeśli każda apteka u Ciebie ma najniższa oferowana cenę rynkową. Około 6-10 marca chce wybrać się pierwszy raz na taki trip. 4plat zaczyna się u mnie po 1600mg,ale polecę na 1350-1500 i zobaczymy jak będzie. @EvilDead Jakie masz obserwacje względem różnicy po rozkładaniu wyższych dawek na 2 i 3?Chodzi o np. 300-450-750, a 300-1200.Masz jakieś swoje złote proporcje?
szukacie hardkorowych doznań,to polecam dla zaawansowanych graczy jednego dnia 1200 ,drugiego 1200 a po 4 godz 900. Nastepny dzien dajcie sobie na odespanie. Trip bedzie mocny i najprawdooodobniej wyjdzie do reala. Ostatnim razem pojawiajace się żywioły mogłem odczuć zmyskem dotyku. Ale bez stresu,wszystko wraca do normy po rozłożeniu DXM przez waszą wspaniala wątrobę. Byty mega pozytywne,wrecz landrynkowe,a za powiekami zamknietymi jakby ktos bliski cię przytulał. Polecam spokojna muzykę, np, słowiańskie afirmację z odglosami plynacego potoku w tle. Dobrze rezonuje kobiecy wokal. Sprobujcie np Lisa Gerard w utworze Sacrifice. Budzi megaswietliste aspekty waszej podswiadomosci.
To jest rzeczywiste, co uznasz za rzeczywiste.
  • 37 / 4 / 0
20 lutego 2021Sosaaaa pisze:
Czy sa tu jacys ludzie ,ktorzy mieli autentyczne bad tripy po dexie? Poczytalem stare wątki ale na ich podstawie prawie jednoglosnie mozna by stwierdzic ze bad tripy praktycznie nie występuja.Tez naleze to tej grupy i dzisiaj na tripie rozkmine na ten temat mialem.Jako ze nigdy mnie to nie spotkalo,probowalem sobie cos wkrecac gapiąc sie na siebie w lustro itp. ale nic,zadnych negatywnych emocji tylko ciagla lekka i niezachwiana euforia.
bad tripy jak najbardziej. Kilka razy umieralem,kilka razy myslalem,ze nie wroce z innego wymiaru,kilka końców świata za zamkniętymi powiekami, raz trafilem do piekła, raz jakies byty chcialy mnie porwac i zniewolić,wbijajac mi sie do reala do pokoju, raz mialem mega scisk w karku i tak coraz mocniej i mocniej, nazwalem to efektem czarnej dziury ,ale procentowo to mało w stoaunku do dobrych podróży. Jedyna recepta to spokojna, pozytywna muzyka i spokojny ,swiadomy oddech. Podstawy medytacji pranicznej bardzo pomagaja. Sugeruje,by mieć przygotowany taki mega relaksacyjny zestaw muzyczny, w zanadrzu, nawet klasyka,np Bach dobrze działa w takich sytuacjach.
To jest rzeczywiste, co uznasz za rzeczywiste.
  • 2532 / 602 / 0
22 lutego 2021Jj73 pisze:
12 lutego 2021Jakku pisze:
@Jj73
Przeczytaj mój wcześniejszy post, miałeś kiedyś słabe działanie DXM przy takich dawkach jak ja? 3 plat zaczyna się u mnie od 788 mg, po 900 na raz jedyne co miałem to fajny odbiór muzyki, poczucie rozpierdoli wokół, podziel się doświadczeniem. Może od Ciebie coś wyciągnę pożytecznego
Zauwazylem,ze pelny żołądek znacznie opoznia wejscie fazy ,a cAsem nawet zmniejsza oczekiwane efekty.
No co ty nie powiesz %-D Znacznie.dexa powinno się jesc na pusty żołądek.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 809 / 142 / 0
No dokładnie, na pusty żołądek jest dużo mocniej. Drugi miesiąc już biorę w ciągu, mniejsze i większe dawki prawie codziennie. Troche się boje, że mi odjebie czy coś ale póki co nic się nie dzieje. Planuję zamówić większą ilośc DXM w proszku bo z apteki kupujac te syropki, tabletki to zbankrutuję niedługo.
  • 85 / 3 / 0
22 lutego 2021Jj73 pisze:
20 lutego 2021Sosaaaa pisze:
Czy sa tu jacys ludzie ,ktorzy mieli autentyczne bad tripy po dexie? Poczytalem stare wątki ale na ich podstawie prawie jednoglosnie mozna by stwierdzic ze bad tripy praktycznie nie występuja.Tez naleze to tej grupy i dzisiaj na tripie rozkmine na ten temat mialem.Jako ze nigdy mnie to nie spotkalo,probowalem sobie cos wkrecac gapiąc sie na siebie w lustro itp. ale nic,zadnych negatywnych emocji tylko ciagla lekka i niezachwiana euforia.
bad tripy jak najbardziej. Kilka razy umieralem,kilka razy myslalem,ze nie wroce z innego wymiaru,kilka końców świata za zamkniętymi powiekami, raz trafilem do piekła, raz jakies byty chcialy mnie porwac i zniewolić,wbijajac mi sie do reala do pokoju, raz mialem mega scisk w karku i tak coraz mocniej i mocniej, nazwalem to efektem czarnej dziury ,ale procentowo to mało w stoaunku do dobrych podróży. Jedyna recepta to spokojna, pozytywna muzyka i spokojny ,swiadomy oddech. Podstawy medytacji pranicznej bardzo pomagaja. Sugeruje,by mieć przygotowany taki mega relaksacyjny zestaw muzyczny, w zanadrzu, nawet klasyka,np Bach dobrze działa w takich sytuacjach.
Przy jakich dawkach i wadze takie rzeczy sie dzialy?Jeszcze czy raczej wrzucane na raz czy rozbijane?
  • 779 / 180 / 0
@visitorQ

Jak ogarniesz legitną strone z DXM w proszku to daj znać bo sam bym sobie kupił. Pewnie patrząc przyszłościowo to jest to zajebista oszczędność
"Ta, może dlatego mówią mi: "weź no lecz się"
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
:płacz:
  • 18 / 4 / 0
@visitorQ
Przyłączam sie do powyższej prośby
Zwykli, szarzy ludzie, którzy zapierdalają od brzasku do zmierzchu żeby KaczyńskizTuskiem mieli co rozkradać po prostu by tego nie ogarnęli Gdzieś tam na działkach, za płotami ich ogródków są goście, którzy mają nieziemskiego kopa, o jakim nawet nie śnili
ODPOWIEDZ
Posty: 2827 • Strona 96 z 283
Newsy
[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."