1.szy dzien - najebka mieszanina wodki , potem zaprawa do poznego rana
Stan jaki kazdy zna. czyli euforia a potem lekka dopadajaca zamula
2. dzien- budzisz sie o 15 i zaczynasz od piwka i jedziesz to piwko co 40 minut do nocy . Zdarza sei ze juz tolera duza i nie urwie sie film i jest neizly ogar sytuacji
I ten stan jest piekniejszy niz euforia. Nie znalazlem jeszcze okreslenia ale jest to po prostu GOD MODE . Jestes na maksa rozluzniony, robisz to na co masz ochote , podchodzisz do lasek bez spiny, zlewki Cie nie dotykaja w ogole.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
To dla mnie jest prawdziwa euforia alkoholowa tak robię i polecam
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Jak sie cieszysz, to tak zeby sąsiad nie widział. Bo jeszcze Ci zarysuje auto w komplecie.
Jak płakać to zeby nikt nie widział.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
