Przez utratę wiarygodności ludzie przestali Ci już nawet odpisywać, nie zwalnia Cię to jednak z trzymania porządku. Nie spamuj post pod postem, tym bardziej o tym samym — CAF
Witam od momentu podwyższenia dulokstetyny na 90mg minęło 17 dni czuje duże osłabienie organizmu i zmęczenie oraz codziennie mierząc ciśnienie mam bardzo niskie 100 na 60 , 90 na 50 itd na 60mg tego nie miałem czy to z czasem przejdzie?
Jakby zliczyć wszystkie miksy z tego, oraz Twojego drugiego konta, możnaby dojść do wniosku, że tylko trenujesz (w tym przypadku bardziej trollujesz) naszą cierpliwość.
Skoro wszystko co do tej pory było testowane przynosi tylko negatywy, jebnij tym all, a nóż się odkręci.
@pauleta1987
@CATCHaFALL
Nie zawsze pozornie leki które wchodzą ze sobą w interakcje mogą nie zadziałać. Sam biorę spory mix z konkretną w teorii liczbą interakcji ale wyciągnął mnie on z piekła i nie przesadzam pisząc to, miesiącami każda sekunda była dla mnie cierpieniem przechodzącym z psychicznego do fizycznego, wytępiłem to dopiero gdy sam wziąłem ręce w swoje sprawy i razem z dr. ustaliliśmy nowe rozwiązanie potencjalnie niebezpieczne ale on mnie zna, zna moje możliwości i robię cyklicznie badania.
także tego, no.
pozdrawiam wszystkich
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
